3 tys. zł kary za brak OC

Za jazdę bez ważnego OC zamiast 1980 zł zapłacisz 3000 zł kary. Od stycznia br. zmienił się sposób naliczania kar, a od 11 lutego przepisy, które zaostrzają konsekwencje braku OC

Od początku roku wysokość kar nie jest już kalkulowana na podstawie kursu euro, ale minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce (1500 zł). Podstawowa kara dla auta osobowego to dwukrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli 3 tysiące złotych. Dla ciężarówek pełna kara to trzykrotność minimalnego wynagrodzenia, czyli 4,5 tysiąca złotych.

W przypadku braku ubezpieczenia tylko przez kilka dni właściciel pojazdu zapłaci część kary. Gdy przerwa nie przekracza 3 dni  - 20 proc., do 14 dni - 50 proc. kary podstawowej. W przypadku motocykli kary to 80 i 200 zł.

UFG szacuje, że po polskich drogach jeździ około dwieście tysięcy nieubezpieczonych pojazdów. Rocznie ich kierowcy powodują około 5,5 tysiąca wypadków, co kosztuje innych właścicieli samochodów około 50 milionów złotych. Do końca listopada 2011 roku, UFG wezwał do zapłaty ponad 26 tysięcy posiadaczy pojazdów.

Największa podwyżka, bo ponad dziesięciokrotna, dotyczy posiadaczy ciągników samochodowych. Dotychczas za brak OC płacili oni tyle samo, co posiadacze motocykli czy motorowerów. Od 1 stycznia obowiązują ich kary jak dla ciężarówek, czyli nie 400 a 4500 złotych.

Na tym nie koniec, od najbliższej soboty (11 lutego) wchodzą z kolei w życie nowe przepisy zaostrzające konsekwencje braku OC. Nieubezpieczony kierowca zapłaci drożej, za spowodowany wypadek. Fundusz będzie, bowiem zobowiązany do dochodzenia od niego nie tylko odszkodowania, wypłaconego ofiarom wypadku, ale również poniesionych przez siebie kosztów, związanych z tą wypłatą (likwidacją szkody).

Właściciele wszystkich pojazdów mechanicznych (podlegających obowiązkowi rejestracji) muszą wykupić ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Jeżeli tego nie zrobią to ich auta poruszają się po drogach nielegalnie, przypominają urzędnicy z Ubezpieczeniowego Fundusz Gwarancyjnego. Obowiązek ubezpieczenia dotyczy wszystkich pojazdów, bez względu na ich stan techniczny i to jak często poruszają się po drogach. Polisa OC chroni właściciela pojazdu i sprawcę wypadku przed finansowymi konsekwencjami spowodowanej kolizji. Jednocześnie z tej polisy - odszkodowanie otrzymują ofiary wypadku spowodowanego przez dany pojazd.

Od początku roku uruchamiamy nowe narzędzie informatyczne pozwalające na wykrywanie przerw w ubezpieczeniu danego pojazdu i na stałe monitorowanie bazy danych polis OC pod tym kątem. W ten sposób jeżeli nieubezpieczony pojazd nie zostanie wykryty podczas kontroli drogowej, zrobi to system komputerowy Funduszu -mówi Hubert Stoklas, wiceprezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.


UFG administruje bazą danych o polisach komunikacyjnych. Znajduje się w niej ponad 172 mln rekordów o wszystkich sprzedanych ubezpieczeniach OC i autocasco, również w latach ubiegłych. To na ubezpieczycielu ciąży obowiązek poinformowania UFG o polisach. Towarzystwa mają na to 14 dni od zawarcia nowej polisy.

Juliusz Szalek, źródło: UFG

ZOBACZ TAKŻE:

Zmiany w ubezpieczeniach - wideo

Gdzie najtańsze OC?

Samochody osobowe - ogłoszenia Autotrader.pl

Więcej o: