Citroen DS | Auto dekady

Citroen DS miał wiele z tego, czym chwalą się współczesne samochody. To przykład jak myśl wizjonera przeniesiona z papieru na ulicę, bez troski o koszty, może zrewolucjonizować świat

Auto poprzedniej dekady - VW Garbus

Kolejna dekada i kolejny bohater. W latach 1955 - 1975 powstało prawie 1,5 miliona boskiego Citroëna DS. Dlaczego boskiego? DS czytamy po francusku jak Déesse, czyli bogini. Auto było zniewalająco piękne - nawet teraz trudno o równie spektakularne dzieło motoryzacyjnej sztuki. Projektant francuskiej limuzyny był rzeźbiarzem i zadbał o to, by DS zdumiewał wizualnie, a główny konstruktor był zafascynowany lotnictwem, więc nadwozie tego modelu jest aerodynamiczne, a cała konstrukcja aż niemoralnie nowoczesna.

Auto ma na pokładzie tyle innowacji, że aż nie sposób ich wszystkich wymienić. Trzeba powiedzieć, że hydrauliczne było w nim właściwie wszystko (od zawieszenia, przez hamulce, po skrzynię biegów i sprzęgło), nadwozie było wykonane w sporej części z aluminium i plastiku (a my się teraz cieszymy, jak z tych materiałów wykonano choćby część auta). DS miał strefy kontrolowanego zgniotu i silnik, który w czasie wypadku wsuwał się pod kabinę pasażerską (i nagle podwójna podłoga Mercedesa klasy A nie jest już tak innowacyjna, prawda?). Poza tym Bogini doświetlała swoimi pięknymi oczami zakręty (pół wieku temu, jako pierwsze auto w historii!), uratowała prezydenta Charles de Gaulle (jego limuzynę ostrzelano i przebito w niej dwie opony, ale dzięki hydropneumatycznemu zawieszeniu auto jechało dalej) i w dniu debiutu, na salonie w Paryżu, znalazła aż 12 tys. właścicieli.

Trudno się dziwić - inne auta wyglądały przy niej niczym ozdobiona lukrem i chromem barokowa meblościanka. Nawet teraz, ponad 50 lat później, niektóre modele wyglądają niczym prehistoryczni przodkowie DS-a W mitologii często pojawia się motyw zejścia bogów na ziemski padół. DS to przykład, że nie są to tylko fantastyczne bajeczki.
W 1957 roku do produkcji wszedł model ID (Idée), czyli Idea. Był tanim odpowiednikiem DS, pozbawionym wszystkich systemów hydraulicznych, poza zawieszeniem hydropneumatycznym. Nie ma co ukrywać im auto starsze tym płatało coraz więcej figli swoim właścicielom.


Auto następnej dekady - Ford Mustang

Rok później zaprezentowano model kombi czyli Break, produkowany tylko jako ID, o ogromnych możliwościach przewozowych, jak na samochód osobowy. We Francji używany był m.in. przez służbę zdrowia jako sanitarka. Produkowano go aż do 1975 r.
Modele DS i ID były wyposażane w te same mniejsze silniki. Większe, zarezerwowane były tylko dla modelu DS.

DS/ID 19 - 1911 cm3, 70 KM - 1955-1965
DS/ID 19A - 1985 cm3, 78-91 KM - 1965-1969
DS/ID 20 - 1985 cm3, 99 KM - 1969-1975
DS 21 - 2175 cm3, 106 KM - 1965-1972
DS 21ie - 2175 cm3, 125 KM - 1970-1972
DS 23 - 2347 cm3, 115 KM - 1972-1975
DS 23ie - 2347 cm3, 130 KM - 1972-1975

Filip Otto

ZOBACZ TAKŻE:

KONKURS | Wygraj komplet opon zimowych

Warszawa i Syrena - 1951

Opona bezdętkowa. A co to takiego?

Więcej o: