Planujemy produkcję samochodów - 1946

Bez decyzji z "góry" nie byłoby ani samochodu, ani fabryki. Takie były czasy. W imię bratniej pomocy, musieliśmy więc zakochać się w Warszawie

Pierwsze plany uruchomienia seryjnej produkcji samochodu osobowego w powojennej Polsce sięgają 1946 roku. W Centralnym Urzędzie Planowania powołano komisję do spraw budowy polskiego przemysłu motoryzacyjnego.


Kolejna dekada - Warszawa i Syrena

Na początku 1947 roku rozpoczęto negocjacje z Fiatem w sprawie zakupu praw do montażu, a później produkcji samochodu osobowego. Po wielomiesięcznych negocjacjach 27 grudnia 1947 roku podpisano polsko-włoską umowę handlową, na mocy której FIAT zadeklarował, że zajmie się budową fabryki i uruchomieniem produkcji modelu 1100. Strona polska za licencję miała zapłacić dostawami węgla, żywności oraz wyrobów przemysłu metalowego i chemicznego. Prace nad budową fabryki ruszyły w sierpniu 1948 roku, ale kilkanaście miesięcy później zostały przerwane.

Stalin postanowił, że państwa socjalistyczne powinny wspierać się wzajemnie, a nie korzystać z pomocy państw kapitalistycznych. I tak Rosjanie „podarowali” nam licencję na GAZ-M20 Pobieda, który był wierną kopią Chevroleta Fleetline z połowy lat czterdziestych. Za dokumentację techniczną zapłaciliśmy 130 mln ówczesnych złotych, za tłoczniki i oprzyrządowanie maszyn aż 250 mln zł. Umowa bez względu na koszty dodała nam nowych sił do dalszej walki o pokój, postęp i socjalizm, oj tak!

Filip Otto

ZOBACZ TAKŻE:

KONKURS | Wygraj komplet opon zimowych

Auto dekady | Volkswagen Garbus

Continental buduje pierwszą oponę radialną

Więcej o: