FORD FOCUS/HONDA CIVIC/PEUGEOT 307

Na porównanie tych trzech samochodów czekaliśmy od dawna. Czy któryś z nowych konkurentów ma szansę odebrać Focusowi tytuł najlepszego auta klasy kompaktowej? Bo, moim zdaniem, dotąd to właśnie Focus zajmował pierwsze miejsce. Czy coś się zmieniło? Przeczytaj, a dowiesz się, kto zdobył laur zwycięzcy.
Do porównania wybraliśmy wersje najpopularniejsze w Polsce - 5-drzwiowe hatchbacki: Forda i Peugeota z silnikami o pojemności 1,6 l, a Hondę z motorem o pojemności 1,4 l; w tej chwili to jedyna dostępna wersja.

WYGLĄD

Po raz kolejny muszę napisać: samochody w klasie C coraz bardziej upodabniają się do minivanów. To nic odkrywczego. Są szersze, wyższe i przestronniejsze niż dawniej. Jednym z samochodów, które zapoczątkowały taki trend, jest właśnie Focus, wystarczy spojrzeć na jego wymiary. Ale najnowsi konkurenci wyraźnie go przerośli. Zwłaszcza Honda Civic. Jej rozstaw osi i długość są imponujące. Honda jest o 8,5 cm dłuższa od Peugeota i aż o 12,5 cm od Forda. Wszystkie trzy auta są stosunkowo wysokie. Peugeot jest minimalnie wyższy od Hondy, a oba zauważalnie od Focusa.

Gdyby chodziło o 3-drzwiowe wersje, najbardziej podobałby mi się Focus. Ale gdy porównałem wygląd 5-drzwiowych hatchbacków - najpraktyczniejszej odmiany nadwoziowej - wygrał Peugeot. Minimalnie, ale jednak. Choć sylwetka Focusa wcale mi się nie opatrzyła i jest najbardziej oryginalna, przegrywa ze zgrabnymi kształtami "307". Civic najmniej mi się podoba, chociaż nie można powiedzieć o nim, że jest brzydki.

WNĘTRZE

Wszystkie trzy auta są przestronne, jednak zdecydowanie najwięcej miejsca jest w Civicu. To efekt największego rozstawu osi, długości i przemyślnie zaprojektowanego wnętrza. Szczególnie pasażerowie tylnej kanapy mogą być zachwyceni ilością miejsca na nogi. Ale również w pierwszym rzędzie jest bardzo wygodnie, m.in. dzięki umieszczeniu skrzyni biegów na konsoli centralnej, chociaż brakuje schowka między fotelami.

Zarówno projekt deski rozdzielczej, jak i materiały użyte do wykończenia wnętrza najbardziej podobają mi się w Peugeocie. Użyto miękkich, wysokiej jakości tworzyw sztucznych. Tablicę rozdzielczą zaprojektowano klasycznie, ale bardzo funkcjonalnie. We wnętrzu 307Ó znajdziemy najwięcej praktycznych schowków (m.in. bardzo duży, klimatyzowany przed pasażerem przedniego fotela). Podoba mi się nieco zwariowany projekt wnętrza Focusa, ale z testowanej trójki materiały użyte do wykończenia jego wnętrza są najgorszej jakości. Błyszczące i dość twarde tworzywa jeszcze niedawno się podobały, jednak konkurencja poszła dalej. Jakość tworzyw we wnętrzu Hondy jest tylko minimalnie wyższa. Za to Civic ma najpojemniejszy bagażnik.

Honda otrzymuje 5 punktów, "307" - 4, a Focus - 2.

OSIĄGI

Najmocniejsza jednostka napędowa znajduje się pod maską Peugeota. Motor o pojemności 1,6 l osiąga największą moc, 109 KM (81 kW), i najwyższy moment obrotowy (147 Nm) przy najniższych obrotach (3900 obr./min). Krótko mówiąc - same plusy.

Silnik Peugeota 307 o pojemności 1,6 l (tak jak 2-litrowa jednostka) ma głowicę 16-zaworową, a nie jak napisałem w poprzednim numerze "Motomagazynu" (7/2001, patrz: "Groźny") - 8-zaworową.

Silnik Focusa jest słabszy o 8 KM i osiąga minimalnie mniejszy moment obrotowy, jednak to właśnie Focus był najszybszym samochodem w tym porównaniu. Powód jest bardzo prosty - ma najmniejszą masę. Jednak różnica w przyspieszeniu i prędkości maksymalnej między Fordem a Peugeotem jest bardzo mała, a silnik tego ostatniego najelastyczniejszy.

Jednostka napędowa Hondy, mimo że mniejsza i słabsza, nad podziw dobrze radzi sobie z samochodem. Ten motor pracuje wyjątkowo kulturalnieÓ, bardzo lubi wysokie obroty, ale w niskich zakresach nie jest dychawiczny. W dodatku Honda ma chyba najlepiej pracujący mechanizm zmiany biegów, choć Ford prawie jej dorównuje. W Peugeocie również mechanizm pracuje bez zarzutu, jednak nie tak precyzyjnie. Szczególnie gdy próbujemy szybko zmienić bieg.

Układy hamulcowe w Fordzie i Peugeocie składają się m.in. z przednich tarcz wentylowanych i tylnych litych. I w obu znakomicie zdają egzamin - zmęczenie cieplne (tzw. fading) nie pojawia się prędko. Peugeot sygnalizuje nawet awaryjne hamowanie automatycznym włączeniem świateł awaryjnych (kierunkowskazów). Jednak żeby wywołać taką reakcję, potrzebne jest o wiele gwałtowniejsze hamowanie niż w modelu 607.

Hondę wyposażono w nieco skromniejszą kombinację. Z przodu znajdują się tarcze wentylowane, z tyłu - bębny. Gdy są zimne, sprawują się tak dobrze, jak u konkurentów. Jednak łatwiej się przegrzewają, a wtedy tracą skuteczność.

Fordowi przyznaję 5 punktów, Peugeotowi - 4, a Hondzie - 3.

KOMFORT I WŁASNOŚCI JEZDNE

Dotąd Focus uchodził za auto, które w tej klasie prowadzi się najlepiej. Nadal tak jest, ale różnica między Fordem i Peugeotem wydaje się niewielka. Polega głównie na tym, że Focus to samochód łatwiejszy do wyczucia. Bardzo szybko można mu zaufać, a on tego zaufania nie zawiedzie. Każdy pokonywany zakręt tylko umacnia nas w takim przekonaniu. Poza tym przyjemność z jazdy daje nie tylko zawieszenie. W kompaktowym Fordzie dosłownie każdy mechanizm działa tak, jak powinien. Układ kierowniczy jest znakomity, hamulcowy bardzo efektywny, a progresja jego działania - idealna. Silnik dobrze reaguje na obroty, skrzynia biegów i sprzęgło pozwalają na błyskawiczne zmiany przełożeń. Ford, mimo sztywnego zawieszenia, zapewnia w tej klasie nadzwyczaj wysoki komfort jazdy.

Zawieszenie Peugeota także jest wyśmienite. Pozwala na równie szybką jazdę, jednak potrzeba trochę więcej czasu, żeby nabrać do niego zaufania. Poza tym sprzęgło i mechanizm zmiany biegów nie pracują idealnie. Za to "307" zapewnia zdecydowanie najwyższy komfort jazdy, a połączyć to z tak znakomitym prowadzeniem to duża sztuka.

Civic najbardziej przechyla się na zakrętach i ma najgorszy układ kierowniczy. Jazda Hondą nie sprawia tak dużej przyjemności jak dwoma konkurentami, jednak prowadzenie jest bez zarzutu. Hondą również można jeździć szybko i bezpiecznie.

Za komfort jazdy "307" - 5 punktów, Focus - 4 i Civic - 3. W kategorii "własności jezdne" 5 punktów dla Focusa, 4 - dla "307" i 3 - dla Civica.

KOSZTY I WYPOSAŻENIE

Konkurencja na polskim rynku jest w tej klasie bardzo duża. Świadczą o tym także zbliżone ceny testowanych samochodów. Najtańszy to Ford Focus 1.6 Ambiente, bo trzeba za niego zapłacić 49 950 zł. Peugeot 307 1.6 XR kosztuje o 1550 zł więcej - 51 500 zł. Cena Hondy Civic 1.4 S wynosi 51 900 zł. Wyposażenie seryjne Focusa jest najuboższe. Znajdują się w nim przednie szyby regulowane elektrycznie, centralny zamek i poduszka powietrzna dla kierowcy. W Hondzie Civic 1.4 S (jedynej wersji 5-drzwiowego Civica dostępnej w tej chwili na rynku) dostaniemy ponadto: układ ABS+EBD, poduszkę powietrzną dla kierowcy, elektrycznie sterowane lusterka. Takie samo wyposażenie (oprócz elektrycznie ustawianych lusterek) oferuje Peugeot 307 1.6 XR.

Jeśli do ceny Forda doliczymy koszt poduszki powietrznej dla pasażera i ABS (dostępne jako tzw. pakiet bezpieczeństwa), wzrośnie ona do 52 350 zł. Z kolei za 56 000 zł możemy kupić "307" w znacznie bogatszej wersji XT. W jej wyposażeniu znajdziemy ponadto: boczne poduszki powietrzne i kurtynki (razem 6 poduszek), elektrycznie ustawiane i podgrzewane lusterka, światła przeciwmgielne, radio z odtwarzaczem płyt CD i automatyczne przednie wycieraczki.

Wziąwszy pod uwagę, że Peugeot 307 to nowość, jego cenę muszę uznać za najatrakcyjniejszą. Dodatkową zaletą Peugeota jest mnogość dostępnych wersji. Za to w Fordzie podoba mi się, że możemy zdecydować, co chcemy mieć w wyposażeniu i oszczędzić, np. na ABS (choć, to akurat mało rozsądne).

Szkoda, że 5-drzwiowa Honda jest dostępna tylko w jednej wersji silnika i wyposażenia. Za to jednostka napędowa Hondy, o najmniejszej pojemności, powinna okazać się bardziej ekonomiczna niż motory pozostałych konkurentów. Jednak nie należy oczekiwać ogromnych różnic.

Najlepiej wyposażona Honda otrzymuje 5 punktów, Peugeot - 4, a Ford - 2. W kategorii "koszty" 5 punktów przyznaję Focusowi, 4 - "307" i 3 - Civicowi.

WYNIK

Wszystkie trzy samochody są bardzo dobre, ale też każdy z nich prócz kilku dużych zalet ma kilka wad. Fordem jeździ się najprzyjemniej i jest najtańszy, ale jego wnętrze najciaśniejsze (to zabawne - jeszcze niedawno było najbardziej przestronne w klasie) i najskromniej wykończone. Honda ma mnóstwo miejsca wewnątrz, powinna być najbardziej ekonomiczna w eksploatacji, niestety, jest najdroższa i wyposażona w najsłabszą jednostkę napędową. Peugeot to również bardzo przestronny samochód, w dodatku wyposażony w najmocniejszą jednostkę napędową, znakomicie wykończony, komfortowy i sprawiający dużą przyjemność z jazdy. To właśnie on jest nowym królem samochodów kompaktowych. Jednak wyprzedził konkurentów bardzo nieznacznie, więc nie może spoczywać na laurach.