PEUGEOT 307 1.6 (2.0 XSi)

Astro, Focusie i Golfie, strzeżcie się! Najpierw w najpopularniejszej na świecie klasie samochodów pojawił się bardzo udany Civic. Teraz kolejny groźny konkurent - Peugeot 307.
Dlaczego groźny? Bo ma dużo mocnych punktów: przestronne wnętrze, mocne silniki, dobre zawieszenie i wysoką jakość wykończenia. W dodatku, tak jak większość Peugeotów, "trzystasiódemka" jest po prostu ładna, w rzeczywistości wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciach. Dużo uroku dodają jej nowe, żywe kolory lakieru, podkreślające zgrabną, prawie jednobryłową sylwetkę samochodu.

Na razie kompaktowy Peugeot oferowany jest z jedną z trzech jednostek napędowych, które stanowią tak zwane serce gamy "307". To silniki znane z innych modeli tej marki: benzynowe o pojemności 1,6 i 2,0 l oraz turbodiesel HDi o pojemności 2,0 l. Motor 1,6 osiąga moc 110 KM (81 kW). Maksymalny moment obrotowy nie jest bardzo duży (147 Nm), ale krzywa jego przebiegu jest stosunkowo płaska. Powinno to zapewnić dobrą elastyczność, która oszczędzi nam częstego sięgania do drążka zmiany biegów. I rzeczywiście, 8-zaworowy silnik nie wymaga "kręcenia" do wysokich obrotów, chociaż nawet na takie traktowanie reaguje bardzo dobrze. Jest cichy i dość dynamiczny. To samo można powiedzieć o 2-litrowej, 138-konnej jednostce, oczywiście bardziej dynamicznej i elastyczniejszej. Moim zdaniem, silniki nowego Peugeota to "złoty środek" - są elastyczne i dynamiczne, trochę lepsze od większości konkurentów.

Przy tak wyrównanym poziomie samochodów w tej klasie to spora zaleta. Również diesel, mimo że ma już swoje lata, należy do najbardziej udanych konstrukcji w swojej klasie. Wysokoprężny motor, z systemem bezpośredniego wtrysku common rail, o pojemności 2,0 l osiąga moc 90 KM (66 kW). Wprawdzie u konkurencji są jednostki napędowe o większej mocy i dynamice, jednak przeważnie także o mniejszej kulturze pracy. Pod tym względem, a także w małym zużyciu paliwa, jednostki HDi przodują.

Wszystkie trzy motory są znakomicie wyciszone. Oprócz opisanych wyżej w ofercie pojawią się 3 inne silniki: benzynowy o pojemności 1,4 l (75 KM) i mocniejszy turbodiesel (1,9 l N 110 KM) oraz zupełnie nowy silnik wysokoprężny (1,4 l N 70 KM i 160 Nm), opracowany przez koncern PSA wspólnie z Fordem. Będzie on wyposażony w bezpośredni wtrysk common rail drugiej generacji. Później powinien pojawić się mocny, benzynowy motor o pojemności 2 l, ale z głowicą o czterech zaworach na cylinder.

Samochód jest spory, a jego wnętrze funkcjonalne i przestronne. Pozycja za kierownicą (dzięki wszechstronnej regulacji) bardzo dobra, a fotele dużo wygodniejsze niż w modelu 306. Kierowca i pasażerowie mają do dyspozycji dużo praktycznych schowków, m.in. klimatyzowany schowek o pojemności 17,5 l przed fotelem pasażera. To wielkość imponująca, szczególnie przy mikroskopijnych schowkach w luksusowych samochodach niemieckich marek. W "307" mamy także nowe radioodbiorniki z bardziej wygodnym niż w innych modelach sterowaniem przy kierownicy, a nawet 5-płytowy zmieniacz montowany w konsoli środkowej. Miejsce pracy kierowcy jest uporządkowane, zaprojektowane prosto i czytelnie.

Zawieszenie nowego Peugeota pozwala na przyjemną i bezpieczną jazdę. Tak samo układy kierowniczy i hamulcowy. Dzięki wentylowanym tarczom z przodu (o średnicy 283 mm) i litym z tyłu (247 mm), w każdej wersji silnikowej, ten ostatni jest wyjątkowo skuteczny. Odniosłem jednak wrażenie, że przy naprawdę agresywnej jeździe "307" nie jest aż tak zwinna jak "306". Może to kwestia nieco innej konstrukcji tylnego zawieszenia (choć również opartego na samoskrętnej osi tylnej), a może większej dbałości o bezpieczeństwo aktywne. To jednak nic, bo podwozie Peugeota 307 jest znakomite - pozwala na szybką jazdę, a przy okazji jest bardzo komfortowe. O wiele bardziej niż w "306".



Kompaktowy Peugeot będzie oferowany z kołami o rozmiarach 15-17 cali (w usportowionej wersji XSi). W standardowym wyposażeniu najtańszej wersji XR znajdziemy 2 poduszki powietrzne, elektrycznie regulowane przednie szyby, ABS i EBD (elektroniczny rozdział sił hamowania), aktywne przednie zagłówki (zapobiegające uszkodzeniu kręgosłupa przy uderzeniu z tyłu), a także pirotechniczne napinacze pasów przednich foteli.

Najskromniejsza wersja wyposażenia nosi nazwę XR, a bogatsze: XT, XS oraz XSi. Dodatkowo nabywca będzie mógł wybrać jedną z kilku wersji wykończenia wnętrza (Titane, Diamant, Ivoire, Cobalt, Cedre) i jeden z 14 kolorów lakieru. W drugiej połowie roku, razem z rozszerzoną ofertą silników, w wyposażeniu ma się pojawić system stabilizujący tor jazdy i zapobiegający poślizgowi kół przy ruszaniu ESP z ASR (seryjnie w wersji HDi 110 KM). Ponadto (równocześnie z pojawieniem się w sprzedaży wersji z 16-zaworowymi silnikami) w wyposażeniu opcjonalnym znajdzie się automatyczna skrzynia biegów z możliwością pseudosekwencyjnej zmiany przełożeń, opracowana przez Porsche (Tiptronic). Najtańsza wersja "307" na naszym rynku (1.4 XR 5d) będzie kosztować 47 900 zł.