Nowe Audi TT RS - powrót do przeszłości

W Genewie Audi zaprezentuje najmocniejszą wersję modelu TT o przydomku RS. Pod maską całkowicie nowy silnik... Ale to już było!
Koncern z Ingolstadt po blisko 30-letniej przerwie, powraca do tradycji budowy pięciocylindrowych rzędowych silników benzynowych (ostatnio takie jednostki napędowe miały modele 80 i 100). Najmocniejsza TT -ka otrzyma uskrzydlony doładowaniem silnik 2.5 l. o mocy znacznie przewyższającej 300 koni (TTS - 270KM) i 450 Nm (TTS- 350Nm).

Pozwoli to na sprint do pierwszej setki w 4,5 sekundy (TTS- 5,2 sekundy). Niestety ogranicznik zakończy zabawę na 250 km/h. Na życzenie klienta Audi podwyższy tę wartość do 280 km/h.

Moc przekazywana będzie na wszystko koła (Quattro) za pomocą 6-stopniowej manualnej skrzyni biegów. Bezpieczeństwo zagwarantują powiększone, względem TTS-a, hamulce oraz ulepszony system kontroli stabilności auta.

Nowy RS trafi do salonów w dwóch wersjach - coupe oraz roadster. Stylistyka auta nie ulegnie dużym zmianom. Wprawne oko dostrzeże, m.in. większe wloty powietrza w przednim zderzaku, wyraźniejsze ospojlerowanie oraz zarezerwowane dla tej wersji końcówki wydechu. A we wnętrzu? Nowa sportowa, oczywiście skórzana, kierownica oraz fotele ze skóry i alkantary.

Brzmi nieźle, ale z ostateczna oceną poczekamy 4-5 miesięcy, kiedy auto trafi do sprzedaży.

Już dziś możemy posłuchać, jak brzmi silnik nowego Audi:

Posłuchaj, jak brzmi Audi TT RS | wideo