E85 nie takie zielone

Gazeta Prawna zapowiada, że już w tym roku na nasze stacje benzynowe trafi E85 - mieszanka paliwa z 85% bioetanolu, czyli alkoholu wytwarzanego z roślin. Ma być ona tańsza od benzyny nawet o złotówkę na litrze a jej użytkownicy mogą być zwolnieni przez resort gospodarki z opłat parkingowych. E85 ma same plusy?
Sęk w tym, że aut z systemem Flexifuel, który pozwala taką mieszankę spalać jest jak na lekarstwo i są one droższe od tradycyjnych o przynajmniej 2-3 tysiące zł.

Samochody z silnikami Flexifuel mogą być zasilane bioetanolem E85, 95-oktanową benzyną bezołowiową bądź też mieszanką obu tych paliw. Żeby samochód mógł spalać mieszankę E85 potrzebna jest modyfikacja gniazd zaworów, które muszą być wykonane z utwardzonych materiałów (bioetanol powoduje m. in. większą podatność na korozję); zapłonu, tak aby był w stanie dostosować się do aktualnej mieszanki bioetanolu i benzyny w zbiorniku, oraz wyposażenie bloku silnika w podgrzewanie, pracujące przy temperaturach poniżej -15° C.

Auta z systemem Flexifuel są popularne w Brazylii, Szwecji, Francji. Jednak jedyny plus ich posiadania to niska emisja CO2. Mimo, że E85 jest tańsza od zwykłej benzyny, to auto spala jej więcej - od 20 do nawet 40%, więc sens ekonomiczny tego rozwiązania jest zerowy. Poza tym do produkcji bioetanolu zużywa się ogromne ilości roślin, takich jak kukurydza. Aby pozyskać pola do jej uprawy wycina się w Brazylii olbrzymie połacie lasów tropikalnych a sama uprawa jest pracą wręcz niewolniczą...

Więcej o negatywnych stronach biopaliw znajdziesz tutaj