Jakie czyhają w nim pułapki? Kary za przekroczenie szybkości mają być wyższe. Ich wysokość będzie uzależniona od rodzaju drogi. W terenie zabudowanym, gdzie przekroczenie dozwolonej prędkości stwarza największe zagrożenie, kary będą najwyższe.
Zdjęcia z fotoradarów trafią bezpośrednio do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, które ma funkcjonować w ramach Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Mandaty po automatycznej identyfikacji numeru rejestracyjnego trafią do właściciela samochodu i nieważne będzie w tym przypadku, kto prowadził auto. Zdaniem Komendy Głównej Policji dzięki temu nie będzie trzeba prowadzić długotrwałego postępowania, w trakcie którego trzeba ustalić, kto prowadził samochód, który przekroczył prędkość.
Są i pozytywy nowego kodeksu. Za przekroczenie prędkości uwiecznione przez fotoradar nie dostaniesz punktów karnych. Będzie to bowiem klasyfikowane jako kara administracyjna a nie mandat.
Poza tym znowelizowany kodeks przewiduje podwyższone limity prędkości: na autostradzie do 140 km/h, a na dwujezdniowej drodze ekspresowej - do 120 km/h.
Ostatnia nowość ma zachęcić... do płacenia mandatów. Osoba, która zapłaci karę w ciągu 7 dni, otrzyma bonifikatę w wysokości 20 procent. Kto będzie zwlekał i zalegał z mandatami, zapłaci więcej i może czasowo stracić prawo jazdy. Na przykład niezapłacony mandat w wysokości tysiąca złotych będzie oznaczał utratę prawa jazdy na miesiąc.
Zadowolenie z przyjęcia nowelizacji wyraziło Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego.
- Uważamy, iż stworzenie prawidłowo działającego automatycznego systemu kontroli prędkości pojazdów pomoże trwale ograniczyć liczbę wypadków spowodowanych przez kierowców z powodu niedostosowania prędkości do warunków jazdy i ograniczeń prędkości. Przykład m.in. Francji, gdzie po wprowadzeniu podobnej ustawy w roku 2002 zredukowano w ciągu sześciu lat liczbę ofiar śmiertelnych o 43% (z 8 162 w 2001 do 4 603 w 2006), udowadnia sensowność wprowadzenia automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym - pisze w specjalnym oświadczeniu Jarosław Giemza, dyrektor wykonawczy Stowarzyszenia. Szacuje on, ze prawidłowe zastosowanie rozwiązania przyjętego dzisiaj przez polski Parlament w połączeniu z innymi elementami spowalniającymi ruch drogowy może skutkować zmniejszeniem liczby wypadków od 8 do 40%.
Jeśli Senat poprze nowelizację, trafi ona na biurko prezydenta.
Ile zapłacisz za przekroczenie prędkości?
Zdjęcia z fotoradarów trafią bezpośrednio do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, które ma funkcjonować w ramach Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Mandaty po automatycznej identyfikacji numeru rejestracyjnego trafią do właściciela samochodu i nieważne będzie w tym przypadku, kto prowadził auto. Zdaniem Komendy Głównej Policji dzięki temu nie będzie trzeba prowadzić długotrwałego postępowania, w trakcie którego trzeba ustalić, kto prowadził samochód, który przekroczył prędkość.
Są i pozytywy nowego kodeksu. Za przekroczenie prędkości uwiecznione przez fotoradar nie dostaniesz punktów karnych. Będzie to bowiem klasyfikowane jako kara administracyjna a nie mandat.
Poza tym znowelizowany kodeks przewiduje podwyższone limity prędkości: na autostradzie do 140 km/h, a na dwujezdniowej drodze ekspresowej - do 120 km/h.
Ostatnia nowość ma zachęcić... do płacenia mandatów. Osoba, która zapłaci karę w ciągu 7 dni, otrzyma bonifikatę w wysokości 20 procent. Kto będzie zwlekał i zalegał z mandatami, zapłaci więcej i może czasowo stracić prawo jazdy. Na przykład niezapłacony mandat w wysokości tysiąca złotych będzie oznaczał utratę prawa jazdy na miesiąc.
Zadowolenie z przyjęcia nowelizacji wyraziło Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego.
- Uważamy, iż stworzenie prawidłowo działającego automatycznego systemu kontroli prędkości pojazdów pomoże trwale ograniczyć liczbę wypadków spowodowanych przez kierowców z powodu niedostosowania prędkości do warunków jazdy i ograniczeń prędkości. Przykład m.in. Francji, gdzie po wprowadzeniu podobnej ustawy w roku 2002 zredukowano w ciągu sześciu lat liczbę ofiar śmiertelnych o 43% (z 8 162 w 2001 do 4 603 w 2006), udowadnia sensowność wprowadzenia automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym - pisze w specjalnym oświadczeniu Jarosław Giemza, dyrektor wykonawczy Stowarzyszenia. Szacuje on, ze prawidłowe zastosowanie rozwiązania przyjętego dzisiaj przez polski Parlament w połączeniu z innymi elementami spowalniającymi ruch drogowy może skutkować zmniejszeniem liczby wypadków od 8 do 40%.
Jeśli Senat poprze nowelizację, trafi ona na biurko prezydenta.
Ile zapłacisz za przekroczenie prędkości?
| Nadwyżka prędkości / Droga | Obszar zabudowany | Poza obszarem zabud. | Autostrada lub droga ekspres. |
| 10 - 20 km/h | 200 zł | 150 zł | 100 zł |
| 20 - 30 km/h | 300 zł | 250 zł | 200 zł |
| 30 - 40 km/h | 500 zł | 400 zł | 300 zł |
| 40 - 50 km/h | 600 zł | 500 zł | 400 zł |
| + 50 km/h | 700 zł | 600 zł | 500 zł |











