Mocarny Vantage

W przyszłym miesiącu, na salonie w Genewie zobaczymy najnowszą wersję Astona Martina Vantage. I jednocześnie najszybsze auto tej marki.
Dostępny w sprzedaży Vantage V8 rozpędza się do setki w 4,2 sekundy i osiąga prędkość maksymalną równą 290km/h. Inżynierowie z Gaydon postanowili poprawić ten wynik. Pod maskę Vantagę upchnięto 6-litrowy silnik V12 z modelu DBS. Efekt? 510 koni (czyli o 90 więcej) pozwala gnać z prędkością 305 km/h.

Ważące 1680 kg auto jest cięższe jedynie o 50 kg od wersji V8 oraz o 15 kg lżejsze od modelu DBS. Dzięki temu, przyspieszenie nowej wersji Vantage będzie najlepsze z całe gamy modli producenta. Redukcja wagi nie była łatwym zadaniem - masa samego silnika V12 jest większa o ok. 100 kg od jednostki napędowej zwykłego samochodu.

Pierwsze egzemplarze Vantage V12 trafią do salonów w trzecim kwartale 2009 roku. Ich produkcja będzie ograniczona do 500 sztuk rocznie.