Peugeot 308 SW 1,6 HDI - za kierownicą

Peugeot 308 SW mocno odbiega od zwykłej wersji kombi - ma ogromny szklany dach i wiele innych dodatków umilających pasażerom podróż. Nie jest to samochód do pracy, nie przewozi się w nim wiertarki i kilku pracowników tylko żonę, dzieci i psa.
Sylwetka Peugeota jest ciekawa i niepowtarzalna, aczkolwiek nie bardzo pasująca do auta, w którym najbardziej liczy się funkcjonalność na codzień. A przecież tego oczekuje się od rodzinnego, napędzanego silnikiem diesla pojazdu mogącego zabrać na pokład nawet 7 osób. Wielkie, podłużne światła, maska wyprofilowana niczym przód bolidu F1, wydatne błotniki i potężne przednie wloty powietrza pasują bardziej do zwinnego nadwozia trzydrzwiowego, lub coupé, a nie kombi o długości 4,5 metra. Ale konstruktorom 308 SW właśnie o to chodziło - sportowy styl ma przyciągnąć ludzi młodych i aktywnych, dla których stateczne, pozbawione ekstrawagancji nadwozie może być po prostu nudne.

Wnętrze przyjmuje nas dobrze wykończoną tablicą wskaźników. Materiały są najwyższej jakości, miłe w dotyku, miękkie i dobrze spasowane. W czasie jazdy nic nie trzeszczy i nie stuka. Narzekać można tylko na fotele. Przypominają one te z niektórych samochodów japońskich - siedzisko jest krótkie, płaskie i twarde. Tak samo z tyłu, gdzie nie mamy tradycyjnej kanapy, tylko trzy oddzielne, przesuwane fotele. Taka konstrukcja umożliwia dostanie się do wnętrza pasażerom trzeciego rzędu siedzeń. Możliwość taką mają praktycznie tylko dzieci, dorosły może się po prostu nie zmieścić. Ale to nie koniec ciekawostek związanych z fotelami. Po złożeniu środkowego oparcia możemy zrobić z niego wygodny, wyściełany miękką tapicerką stolik.

Siadam za kierownicą. Jakoś mi niewygodnie. Na szczęście jest możliwość regulacji wysokości fotela i to w dużym zakresie. Z ulgą opuszczam siedzenie. Szklany "sufit" oddala się na bezpieczną odległość, wnętrze przestaje przytłaczać. Niewielka, regulowana w dwóch płaszczyznach kierownica dobrze leży w dłoniach, dźwignia zmiany biegów jest dokładnie tam gdzie być powinna. Nie mogę jednak zrozumieć kto konstruował audio. Raz, że sześć podłużnych szczelin na płyty wygląda jak kratka wentylacyjna, dwa - nieporozumieniem jest przeniesienie dodatkowego sterowania audio z kierownicy, jak ma to miejsce w większości samochodów, pod nią. Takie dwa "dżojstiki" (drugi odpowiada za sterowanie tempomatem) przeszkadzają w jeździe, na dodatek wykonano je z twardego tworzywa. Zbyt często zaczepiałem o nie palcami, szczególnie w czasie szybszej jazdy. Aż szkoda, że nie zrobiono tego lepiej, bo nie licząc tych dwóch drobiazgów, wnętrze zaprojektowano z fantazją.

Po uruchomieniu silnika nie ma wątpliwości że to diesel. Jednostka napędowa w czasie jazdy jest głośna, a wydawany przez nią dźwięk ciężko zagłuszyć nawet radiem, jeśli nie chce się mieć sprzeczki z żoną, o to, że jej też się nie słucha. Niewielki motor 1.6 ma sporo pracy z nielekkim przecież Peugeotem. Setkę osiąga on po 12,5 s, więc do sprinterów nie należy, ale pochwalić trzeba dobrą elastyczność silnika. Najlepiej czuje się w średnim zakresie obrotów, pomiędzy 2000 a 3500 obr/min. Wyżej nie ma co go kręcić, do czerwonego pola wspina się powoli jak himalaista bez tlenu. Lepiej wrzucić wyższy bieg, tym bardziej że skrzynia nie protestuje i kolejne przełożenie wchodzą bez oporu. 308 SW nieźle sprawdza się w trasie - na ostatnim, szóstym biegu przy prędkości licznikowej 130 km/h obrotomierz wskazuje 2500 obr/min. Tak można jechać godzinami z rodziną, która ma do dyspozycji wiele schowków i otwierane z oparć przednich foteli stoliki z otworami na kubki z napojami. Prawie jak w samolocie!

Zawieszenie skrojono w sam raz jak do auta rodzinnego. Jest komfortowe, mimo opcjonalnych felg o średnicy aż 17 cali. Dość precyzyjny i lekko pracujący układ kierowniczy zachęca do szybszego pokonywania zakrętów. Zachowuje się bezpiecznie - nie zawija ogonem po odpuszczeniu gazu, ale też nie kryje lekkiej podsterowności wynoszącej przód auta na zewnątrz. Ta na szczęście jest łatwa do kontrolowania nawet przez mniej zaawansowanych kierowców. W razie czego mogą liczyć na ESP, który wtrąca się tylko wtedy, gdy jest naprawdę potrzebny. To auto nie karze kierowców o ułańskiej fantazji. Postanowiłem sprawdzić je w najtrudniejszych warunkach - opady śniegu, wąska trasa, przewiane fragmenty szosy pokryte lodem. I co? Po trzech godzinach jazdy Peugeotem nie miałem przekrwionych oczu ani spoconych dłoni - elektronika zawsze stoi na straży w razie większego uślizgu, a system doświetlania zakrętów nie zostawią żadnego pobocza w cieniu.

Spalanie? 8,5 l na 100 km podczas jazdy głównie po mieście to wynik znośny, choć o 1,5 litra wyższy od deklarowanego przez producenta. Nieco trudniej zaakceptować cenę nowego samochodu. Wersja 1.6 HDI 110 KM Premium kosztuje 77 700 zł. Zwykłe kombi w trochę niższym standardzie Trendy jest o 6400 zł tańsze. Tu jednak mamy szklany dach i wyposażenie podkreślające rodzinny charakter samochodu (np. pojedyncze tylne fotele). Niestety dopłaty, nawet do najbogatszej wersji Premium + za 82 500 zł, wymaga wiele potrzebnych i lubianych elementów. Lista jest długa - ESP (!), kurtyny powietrzne i poduszka kolanowa dla kierowcy, czujniki parkowania, siedzenia dla dwójki dodatkowych pasażerów, czy nawigacja. W tym przypadku przekroczenie granicy 100 tys. zł nie stanowi większego problemu.

Kompedium

Nadwoziekombi, 5-dr., 5/7-os.
SilnikR4, turbodiesel, 1560 cm3
Moc110 KM przy 4000 obr/min
Moment obrotowy240 Nm przy 1750 obr/min
Skrzynia biegów6-ręczna
Napędna koła przednie
Zawieszenie przednie pseudo MacPherson
Zawieszenie tylne belka skrętna
Rozstaw osi 270,8 cm
Wymiary 450 x 181,5 x 156,4 cm
Masa 1407 kg
Poj. bagażnika 520/2149 l
Poj. zbiornika paliwa 60 l
Opony 225/45 R17
Prędkość maks. 185 km/h*
Przyspieszenie 0-100 km/h 12,5 s*
Średnie spalanie 5,1 l/100 km*
Cena od 77 700 zł
* dane producenta

Gaz

Niezłe wykończenie wnętrza, ponadprzeciętny komfort jazdy, dobre, przewidywalne właściwości jezdne

Hamulec

Głośny silnik, niepraktycznie sterowanie tempomatem i systemem audio, nieco za krótkie siedziska foteli

Summa Summarum

Peugeot 308 SW jest śmiałym stylistycznie autem rodzinnym. Silnik 1.6 HDI ma wystarczające osiągi, okupione jednak głośną i szorstką pracą. Do dalszych podróży zachęca dość obszerne, jak na kompakt wnętrze i poprawne właściwości jezdne. Szkoda, ze wyposażenie seryjne nie powala na kolana - wzbogacony o co ciekawsze dodatki, 308 SW wskakuje na półkę cenową okupowana przez auta klasy średniej.