Lukstorpeda czy rodzinne kombi?

O ile czworo drzwi w Astonie Martinie (a tak naprawdę Lagondzie Rapid) nie zdziwi, to opracowanie limuzyny przez firmę Lamborghini - co najmniej zaskakuje. Podczas Salonu Samochodowego w Paryżu zaprezentowano model Estoque. Nazwa wzięła się od długiego na 90 cm miecza, którym matador podczas corridy kłuje byka.
Estoque - jeśli wejdzie do produkcji - będzie pierwszym czterodrzwiowym autem marki (oczywiście z wyjątkiem LM002). Firma z Sant'Agata Bolognese produkowała już auta czteroosobowe, ale zawsze były to coupe z jedną parą drzwi (Espada, Jarama, Islero).

Estoque mierzy 515 cm długości, 199 szerokości i 135 cm wysokości, rozstaw osi to 301 cm. Silnik umieszczony jest z przodu, do bagażnika ma się zmieścić ponoć kilka toreb. W luksusowym wnętrzu czekają 4 oddzielne, elektrycznie regulowane fotele. Co może znaleźć się pod maską Estoque? Albo10-cylindrowy motor z Gallardo, albo 8-cylindrowy silnik z doładowaniem. Ale ponoć Włosi rozważają także wersję hybrydową, lub... turbodiesla.

Na razie nie wiadomo, czy to auto trafi do produkcji - Lamborghini nie ma wolnych mocy przerobowych, musiałoby też zadbać od odpowiedni marketing. Jedno jest pewne - Porsche Panamera i Maserati Quattroporte (a także Lagonda Rapid) mogą zyskać bardzo groźnego konkurenta.