Samochody "na bani"

O ile alkohol szkodzi kierowcom, o tyle autom - przeciwnie. Zasilane spirytusem jeżdżą szybciej i taniej niż te na benzynę. Pierwsze modele już pojawiają się na polskim rynku i niedługo będzie można je tankować paliwem tańszym o złotówkę
W1867 roku na wystawie w Paryżu niemiecki inżynier Nikolaus Otto pokazał światu pierwszy silnik spalinowy. Jednak zasilany był inną benzyną, niż tą, jaką dziś wlewamy do baków. Zamiast etyliny Otto użył etanolu, czyli. spirytusu.

Pomysł nie chwycił. Alkohol służył głównie do wprawiania się w dobry nastrój, do baku trafiało paliwo pochodzące z rafinacji ropy naftowej. W efekcie przez blisko półtora wieku setki milionów aut jeździły wyłącznie na benzynie i oleju napędowym i nikomu nie zależało, by ten stan rzeczy zmienić. Aż do chwili, gdy ceny ropy naftowej wystrzeliły w górę.

Dziś spirytus w roli paliwa wraca do łask. Uważa się, że jest tańszy i zacznie czystszy niż benzyna, choć akurat nie wszyscy są tego zdania (patrz ramka). Już od kilku lat część koncernów motoryzacyjnych ma w ofercie samochody przystosowane do zasilania etanolem E85 (paliwem zawierającym 85 proc. czystego alkoholu). W Polsce takie auta nie miały do tej pory racji bytu, ponieważ po prostu nie było ich gdzie tankować. Ale to się niebawem ma zmienić.

Złotówka w kieszeni

Kilka tygodni temu rząd przedstawił projekt rozporządzenia zakładającego, że E85 jeszcze w tym roku pojawi się w oficjalnej sprzedaży na polskim rynku. Zamiar jego wprowadzenia rząd zgłosił już Komisji Europejskiej, która w ciągu kilku miesięcy powinna wyrazić zgodę. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, już jesienią właściciele samochodów przystosowanych do zasilania etanolem będą mogli tankować paliwo tańsze o złotówkę od tradycyjnej bezołowiówki.

Dlaczego tańsze? Z dwóch powodów. Raz, produkcja etanolu stała się bardziej korzystna w chwili przebicia się baryłki ropy przez barierę 100 dol. Po drugie, paliwo ekologiczne obłożone jest niższym podatkiem.

I kolejna dobra wiadomość: Amerykański Departament Energii szacuje, że w 2030 roku wyprodukowanie litra E85 będzie kosztowało ledwie 50 gr, czyli czterokrotnie mniej niż dzisiaj litra benzyny z ropy naftowej. Nietrudno się domyślić, że takie paliwo z chęcią tankowałby każdy kierowca. Ale niestety, nie każdy będzie mógł.

Etanolem mogą być zasilane jedynie przystosowane do tego samochody, produkowane m.in. przez Saaba, Volvo, Renault, Nissana, Fiata i Forda. Niestety, większości nie ma w ofercie polskich dilerów. Wyjątkiem jest Ford C-max FFV (Flexi-Fuel Vehilcle) i dwa modele Volvo: C30 i S40 - z silnikami 1.8F. Jak przyznają przedstawiciele obu marek, liczbę sprzedanych w Polsce modeli tych aut policzyć można na palcach jednej ręki.

Jednak już w przyszłym roku popyt na "alkoholowe" auta może zaskoczyć niejednego importera. Bo gdy na stacjach pojawi się nowe paliwo z oznaczeniem E85, część kierowców wybierze tańsze w eksploatacji modele. Kilka lat temu przekonał się o tym szwedzki Saab, który na rodzimy rynek, gdzie etanol jest oferowany na 600 stacjach benzynowych, wprowadził model 9-5 BioPower przystosowany do jazdy zarówno na E85, jak i na tradycyjnej bezołowiówce. Ekologiczni Szwedzi rzucili się na to eko-auto i dziś 90 proc. wszystkich sprzedawanych na tamtejszym rynku Saabów "pije" spirytus. Popyt jest tak duży także dlatego, że alkohol dodaje autu. wigoru. Kiedy popija etanol, dysponuje mocą większą o 30 KM i momentem obrotowym wyższym o 40 Nm. Te wyniki zachęciły szwedzkich konstruktorów do pracy nad kolejnymi modelami, tym razem alkoholowo-hybrydowymi.

Więcej alkoholu, szersza oferta

Na polskim rynku Saab na razie nie oferuje modelu BioPower, ale gdy tylko E85 pojawi się na stacjach, wprowadzi auto do oferty. - Za kilka miesięcy pierwsze egzemplarze trafią do Polski - przyznaje Przemysław Byszewski z GM Poland i dodaje, że w2010 roku w ofercie pojawią się też niestroniące od etanolu Ople i Chevrolety. Wprowadzenia na nasz rynek "alkoholowych aut" nie wykluczają inne marki, jak Fiat, Renault i Volkswagen. Ta ostatnia wspólnie z koncernem Shell buduje fabrykę alkoholu w Niemczech i namawia Unię, by wprowadziła nakaz dodawania do każdego litra benzyny bezołowiowej przynajmniej 10-15 proc. etanolu. Do spalania takiej mieszanki przystosowane są już wszystkie silniki koncernu z Wolfsburga, również te z wtryskiem bezpośrednim. Niemieccy inżynierowie zapewniają, że alkohol w żaden sposób nie szkodzi tym skomplikowanym jednostkom.

Zdrowy wpływ E85 na silniki potwierdzają nawet... Chińczycy. Eksperci z uniwersytetu Xi'an Jiaotong dowodzą, że etanol nie ma żadnego wpływu na skrócenie żywotności silnika. Wyniki testów są ich zdaniem jednoznaczne. - To doskonałe paliwo silnikowe. Legitymuje się wyższą wartością oktanową niż benzyna, daje większą moc i emituje nieporównywalnie mniej szkodliwych związków chemicznych, jak np. tlenki azotu - zapewnia prof. Zuohua Huang. Wiele wskazuje na to, że nim wyeliminujemy problem pijanych kierowców, na drogi wytoczą się pijane auta .

Z czym to się pije?

Etanol - inaczej alkohol etylowy o wzorze chemicznym C2H5OH. Do celów spożywczych otrzymuje się go w wyniku fermentacji alkoholowej, m.in. z buraków cukrowych, trzciny cukrowej, ziemniaków i wielu innych roślin. Tymczasem do celów przemysłowych (także do produkcji paliwa E85) uzyskuje się go poprzez bezpośrednią syntezę z tzw. gazu syntezowego (mieszanina CO, H2 i H2O), która jest znacznie tańsza od fermentacji. W takim wypadku etanol często jest produktem ubocznym powstającym np. podczas wytwarzania nawozów sztucznych. W wielu krajach etanolu przemysłowego nie można używać do produkcji alkoholi spożywczych, jednak nie ze względów zdrowotnych, tylko aby chronić tradycyjny przemysł alkoholowy. W Polsce przed laty dostępna była w sprzedaży wódka Vistula produkowana na drodze chemicznej, a nie poprzez fermentację. Wytworzenie litra alkoholu z fermentacji kosztuje ok. 3 zł, podczas gdy na drodze chemicznej ok. 1,5 zł.

Elementy, które trzeba dostosować do paliwa E85

1. Zbiornik paliwa

2. Zbiornik ciśnieniowy z osprzętem

3. Przewody paliwowe

4. Wtryskiwacze

5. Świece zapłonowe

6. Zawory i gniazda zaworowe

7. Tłoki i górne pierścienie tłokowe

8. Sonda Lambda

9. Elektroniczna jednostka sterująca

Ciemna strona biopaliw

W dobie drożejącej z tygodnia na tydzień ropy alternatywa w postaci biopaliw wydaje się zbawienna dla budżetów państw i ich obywateli. Jednak obok okrzyków aplauzu słychać też głosy sprzeciwu. Przeciwnicy biopaliw uważają, że wiążemy z nimi nadmierne nadzieje, niemające uzasadnienia ani naukowego, ani ekonomicznego. Z trzech powodów: raz, że nie są tak tanie w produkcji - jak się powszechnie uważa, dwa nie są tak efektywne, jak utrzymują ich orędownicy, trzy - zajmując areał przeznaczony pod uprawę zbóż, przyczynią się do znacznego wzrostu cen żywności, a więc też inflacji. Nim przestawimy się na nowy rodzaj paliwa, warto więc zastanowić się, czy lepiej płacić 5 złoty za litr benzyny, czy 5 złoty za jedną kajzerkę, bo i taki scenariusz jest możliwy.

Samochody na etanol

SAAB 9-5 BIOPOWER

Ma być dostępny już za kilka miesięcy, i to od razu z dwoma silnikami - 2.0t oraz 2.3t. Pierwszy, zależnie od rodzaju paliwa w baku, dysponuje mocą od 150 (zwykła benzyna) do 180 KM (etanol E85). Drugi silnik generuje odpowiednio 185 i 210 KM. Co ważne, samochód ma jeden bak paliwa, w którym Pb95 i E85 można mieszać w dowolnych proporcjach. Cena wersji 2.0t: 124 000 zł Cena wersji 2.0t na E85: ok. 127 000 zł

FORD C-MAX FLEXI-FUEL

Standardowy silnik Duratec o pojemności 1,8 litra odpowiednio przygotowano do spalania E85 (m.in. utwardzono gniazda zaworów i zastosowano wstępne podgrzanie kadłuba silnika przy niskich temperaturach). Producent twierdzi, że jednostka ta ma na etanolu takie same osiągi jak na benzynie, ale emituje do atmosfery o 75 proc. mniej dwutlenku węgla niż ona. Cena wersji 1.8 benz.: 66 940 zł Cena wersji 1.8 na E85: 68 190 zł

VOLVO S40 FLEXI-FUEL

Szwedzki producent zapewnia, że zasilany etanolem model pali tyle samo co benzynowy i ma identyczne osiągi, ale o 80 proc. mniej zanieczyszcza atmosferę. Silnik oznaczony literką "F" nie przeszedł wielu modyfikacji względem tradycyjnej jednostki, dlatego jego cena jest wyższa o skromne 1,5 tys. zł. Volvo oferuje także modele V70 i S80 przystosowane do zasilania paliwem E85. Cena wersji 1.8 benz.: 84 500 zł Cena wersji 1.8F na E85: 86 100 zł

KOENIGSEGG CCXR "FLOWER POWER"

To pierwsze bezkompromisowe połączenie świata sportu i ekologii. Pod maską tego bolidu buszuje 1018 KM pojonych alkoholem. Aby sprawdzić prędkość maksymalną maszyny, Szwedzi poprosili o możliwość przetestowania go na torze Volkswagena wEhra-Lessien, ale Niemcy odmówili. Najpewniej z obawy przed detronizacją ich ukochanego Bugatti Veyrona. Cena: ok. 4 000 000 zł

CADILLAC ESCALADE HYBRID

Czy muskularny Hummer H3 będzie jeździł na oleju z kukurydzy? Choć GM jeszcze tego nie potwierdza, już wiadomo, że inny uwielbiany przez celebrities samochód, Cadillac Escalade, w2009 r. będzie mógł być zasilany zwykłą benzyną, E85 lub mieszanką obu paliw. Cena: ok. 60 tys. dol.