W Japonii ubywa samochodów

16.05.2008 20:15
Mazda Biante zwraca uwagę oryginalną stylizacją przednich lamp

Mazda Biante zwraca uwagę oryginalną stylizacją przednich lamp (Fot. Mazda)

Japończycy rezygnują z motoryzacji. Po raz pierwszy od II wojny światowej w Kraju Kwitnącej Wiśni zmniejszyła się liczba zarejestrowanych pojazdów samochodowych.
Chociaż Japonia jest największym producentem samochodów na świecie, to w salonach sprzedaży aut w Kraju Kwitnącej Wiśni nie ma tłumów. W zeszłym roku Japończycy kupili 5 mln 354 tys. nowych samochodów, o 30 proc. mniej niż w rekordowym 1990 r.

- Na koniec lutego było zarejestrowanych 79,43 mln samochodów i motocykli, o 0,2 proc. mniej niż przed rokiem - poinformowało wczoraj japońskie ministerstwo transportu.

Japońskie społeczeństwo starzeje się i seniorzy nie siadają za kółkiem. Do zakupu aut nie garną się też młodzi. Część ekspertów uważa, że prowadzące globalną ekspansję japońskie koncerny projektują samochody, które podobają się za granicą, ale nie budzą emocji na własnym rynku.

W wielkich miastach coraz więcej mieszkańców rezygnuje z aut. - Nie ma parkingów, za to komunikacja miejska działa jak marzenie - tłumaczy Tsuyoshi Satake, młody prawnik z Tokio, który zrezygnował z jazdy autem po mieście, choć bardzo lubi prowadzić.

Spadek sprzedaży nowych aut to problem dla całej japońskiej gospodarki, spadają obroty firm ubezpieczeniowych, warsztatów samochodowych i stacji benzynowych. Pod znakiem zapytania stanął program rozbudowy dróg oparty na założeniu, że ruch samochodowy będzie stale rósł aż do 2020 r.

Zobacz także
  • Francja i Niemcy ustaliły, jak bardzo będą truć samochody
  • Ceny nowych aut w Polsce są wysokie, ale KE przesadziła
  • Samochody bezpieczniejsze, ale droższe
Skomentuj:
W Japonii ubywa samochodów
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX