Wkrótce samochody będą jeździć bez kierowców

Za kilkanaście lat nie będziesz się martwił, jak wrócić autem do domu po hucznej zabawie. W Stanach Zjednoczonych zakończył się pierwszy wyścig po mieście samochodów-robotów, które nie potrzebują kierowców ani zdalnego sterowania.
Wyścig zorganizowała DARPA - amerykańska rządowa agencja zaawansowanych badań dla wojska, która w przeszłości doprowadziła już do rewolucji informatycznej, tworząc internet. Szefowie DARPA kierują się mądrą zasadą łowienia talentów gdzie się da. Do udziału w wyścigu samochodów-robotów mogła się zgłosić każda ekipa z USA i zagranicy. A swojej przewagi nad konkurencją trzeba dowieść - jak u zarania automobilizmu - na wyścigach.

Główna nagroda w wyścigach to 2 mln dol. Sporo, ale wymogi były piekielnie wyśrubowane. Przez sześć godzin samochód-robot musiał przejechać 100 km po uliczkach miasteczka w pobliżu Los Angeles, które na co dzień jest wykorzystywane do ćwiczeń amerykańskiej armii. Obowiązywały warunki jak w normalnej jeździe po mieście. Samochody-roboty musiały przestrzegać przepisów z podręcznika dla kierowców w Kalifornii, jeździć zgodnie ze znakami drogowymi i dostosowywać się w ruchu do 50 samochodów kierowanych przez ludzi. Przy tym w ciągu pięciu minut samochód-robot ma być gotowy do prowadzenia przez człowieka. W porównaniu z tymi warunkami jak igraszka wyglądał wyścig DARPA sprzed dwóch lat, kiedy samochody-roboty miały maksimum dziesięć godzin, aby przejechać 200 km przez pustynię.

Do wyścigu zgłosiło się sto ekip, ale sita wstępnych eliminacji pokonało tylko 11 pojazdów, w większości zbudowanych przez studentów i pracowników prestiżowych amerykańskich uczelni. Na starcie stanęły pojazdy jak z surrealistycznych halucynacji - stare volkswageny, land-rovery czy subaru obudowane radarami, dalmierzami laserowymi, czujnikami, antenami nawigacji satelitarnej i nafaszerowane elektroniką o wartości kilka razy przekraczającej cenę samego pojazdu. Trasę wyścigu pokonało sześć pojazdów, a pierwszy metę przejechał VW passat przebudowany przez zespół z Uniwersytetu Stanforda, którego ekipa wygrała już poprzedni wyścig DARPA.

Technologie przetestowane w wyścigach DARPA zostaną wykorzystane do konstrukcji zrobotyzowanych pojazdów, które amerykańska armia chce dostać około 2015 r. Ale naukowcy, którzy konstruują te pojazdy, uważają, że najdalej za ćwierć wieku samochody-roboty będą jeździć po autostradach.