"GP": Salony samochodowe kuszą promocjami

Według prognoz, w tym roku Polacy kupią w salonach 300 tys. aut - podaje "Gazeta Prawna", która zapowiada jesienny boom w motoryzacji. Problemem jest jednak to, że na nowe samochody trzeba czekać nawet kilka miesięcy. Powodem oczekiwania są złe prognozy importerów i dealerów na 2007 rok.
Niektórzy importerzy samochodów ogłosili już nowe, promocyjne warunki sprzedaży. Jesienią będziemy mogli przebierać w ofertach, mimo że na wiele samochodów trzeba czekać nawet kilka miesięcy - podaje "GP".

Importerzy i dealerzy szacowali, że wzrost sprzedaży będzie jednocyfrowy. Jednak do końca sierpnia sprzedano o 25 proc. więcej aut niż rok wcześniej. W tym roku salony może opuścić nawet 300 tys. nowych aut.

"GP" podaje, że większość modeli można kupić w preferencyjnym kredycie 50/50, a od początku września promocyjne ceny swoich modeli niektóre firmy wspierają dodatkowym pakietem ubezpieczeniowym, w cenie auta. Jest to coraz popularniejszym sposobem na przyciąganie klientów. Wyjątkiem jest Fiat, który nie kusi klientów tanim lub wręcz gratisowym ubezpieczeniem auta. Taka polisa to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych. W pakietach dealerskich standardem jest roczny okres gwarancji w ramach polisy AC.

Firmy samochodowe kuszą też zniżkami na naprawy w autoryzowanych salonach, gdyż rynek części zamiennych i napraw liberalizuje się coraz bardziej, a walka o przyciągnięcie klientów do autoryzowanych salonów będzie coraz ostrzejsza.