Na A-2 będą stacje i hotele

Odcinek autostrady Łódź - Konin mimo że powstał ponad rok temu nadal nie ma hoteli ,restauracji, a co najgorsze - stacji benzynowych. Teraz ma się to zmienić, ale za przyjemniejszą podróż będziemy musieli zapłacić.
Kierowcy jeżdżący A-2 od Strykowa do Konina od samego początku narzekają na brak odpowiednich miejsc obsługi podróżnych (MOP). Wjeżdżając na autostradę od Łodzi dopiero po przejechaniu kilkunastu kilometrów kierowcy dowiadują się ze znaku, że najbliższa stacja benzynowa jest za 100 kilometrów. Jeśli ktoś nie zatankował wcześniej do pełna musi zjechać i szukać stacji w okolicy.

Na trasie próżno szukać również hoteli i restauracji. Nie ma nawet automatów z kawą. Na postojach podróżni mogą skorzystać jedynie z toalety. - Jeżdżę bardzo często tą trasą i widzę, jak samochody stają na poboczu, bo okazuje się, że nagle w baku brakło paliwa - opowiada Janusz Kamieński, kierowca TIR-a. - Jeśli ktoś wyruszy z Poznania do Łodzi i nie naleje do pełna, to później ma problemy z dojechaniem. Jadąc od Poznania ostatnią szansą, by zatankować, jest stacja benzynowa przed Koninem. Później trzeba dojechać aż do Strykowa.

Mimo tych utrudnień kierowcy bardzo chętnie korzystają z tego odcinka autostrady ponieważ A-2 na tym fragmencie jest bezpłatna. Teraz ma się jednak wszystko zmienić. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła właśnie przetarg na rozbudowę postojów. Na odcinku między Łodzią a Koninem powstaną dwa MOP-y typu II (ze stacjami benzynowymi i restauracjami) oraz dwa MOP-y typu III (ze stacjami, restauracjami i hotelami).

O ich realizację zamierzają się starać największe koncerny paliwowe w Polsce, m.in. Orlen, Lotos, BP, Shell i Statoil. - Za miesiąc przetarg powinien się rozstrzygnąć. Jeśli wszystko pójdzie dobrze stacje benzynowe będą gotowe do kwietnia przyszłego roku. Hotele i restauracje kilka miesięcy później - mówi Artur Mrugasiewicz z GDDKiA.

MOP-y typu II powstaną na postoju Łęka i Chrząstów. Natomiast parkingi rozbudowane dodatkowo o hotele będą w Chrząstowie (po drugiej stronie trasy) i w Policach. Umowa z firmami, które postawią stacje benzynowe, będzie obowiązywała przez 30 lat.

Rozbudowa miejsc obsługi podróżnych to jeden z wymogów, by autostrada mogła być płatna. GDDKiA prowadzi jednocześnie rozmowy z firmami, które mają postawić na tym odcinku punkty poboru opłat. Kierowcy nie muszą się jeszcze martwić. - Planujemy, że za przejazd z Łodzi do Konina płacić trzeba będzie od połowy 2009 roku - tłumaczy Mrugasiewicz.



Ile zapłacimy za komfort?

Maksymalna stawka zatwierdzona w tym roku przez Ministerstwo Transportu to 23 grosze za kilometr. Ze Strykowa do Konina moglibyśmy zapłacić nawet ok. 24 zł. Drogowcy zapewniają jednak, że opłata nie powinna przekroczyć 12 zł.