Jaguar X-Type 2.0 D Estate High

Świat stanął na głowie. Jaguar produkuje auta z nadwoziem kombi i do tego napędzane silnikami Diesla. Trzeba mieć odwagę!
Prawdziwy miłośnik stylu Jaguara nie zaakceptuje tego nigdy. Ale my jesteśmy ludźmi praktycznymi - akceptujemy wszystko, co ma jakiś sens. A powstanie Jaguara z nadwoziem wielofunkcyjnym i napędzanego dieslem było jak najbardziej uzasadnione. Dziś, gdy nawet Amerykanie zwracają się ku samochodom z silnikami wysokoprężnymi, trzeba albo popłynąć z prądem, albo zwinąć żagle. Na ekstrawagancję mogą sobie pozwolić już chyba tylko Rolls-

-Royce i Ferrari.

Syn marnotrawny

Kiedy powstawał model X, inżynierowie wszechkoncernu Forda mieli twardy orzech do zgryzienia: jak tu z Mondeo zrobić coś ładnego i eleganckiego? Okazało się, że trzeba ten model pozbawić jego zalet. Auto przez wielkie "A" nie może być aż tak praktyczne i tak obszerne wewnątrz. Funkcjonalność zaś powinna ustąpić miejsca pięknu i wyrafinowanym kształtom. W tym celu konieczne okazało się wyrzucenie do kosza prawie wszystkiego poza płytą podłogową Mondeo. Gdy teraz patrzę na stojącego przede mną Jaguara X-Type, nie mam najmniejszych wątpliwości - jest naprawdę ładny, a gdy zajrzę do środka, to mam ochotę uścisnąć dłoń panu Tadeuszowi Jelcowi. To przecież Polak współtworzył to niezwykle udane dzieło, sprawnie kreśląc linie wnętrza.

Nie mniejszym wyzwaniem niż wy-promowanie mini-Jaguara było wpro-wadzenie na rynek - po trzech latach od rozpoczęcia produkcji X-Type'a - jego wersji z nadwoziem uniwersalnym. Historia śmiałej Lady Godivy ze starego Coventry wywarła dobroczynny wpływ także na współczesnych projektantów. Jeżeli w ogóle możemy mówić o szlachetnej elegancji w wypadku auta typu kombi, to Jaguar X-Type Estate jest jej doskonałym przykładem.

Rywal Mercedesa

Wybór rynkowych rywali tego modelu był dość prosty. W zamierzeniach firmy X-Type ma konkurować z takimi autami, jak Mercedes-Benz Klasa C, BMW seria 3 czy Audi A4. Czy mu się to uda? Cenę skalkulowano dość śmiało. Testowany model 2.0 D Estate w najwyższej wersji wyposażenia High kosztuje 173 400 zł, o niecałe 20 tys. drożej niż w podstawowej wersji Entry (155 600 zł). Cena Mercedesa kombi 200 CDI zaczyna się od 151 tys zł, BMW 320d od 146 tys. zł, natomiast Audi A4 Avant z mocnym silnikiem TDI - od 141 tys. zł.

Co otrzymuje nabywca Jaguara? Samochód wyposażony jest w 130-konny silnik wysokoprężny (TDCi z Forda Mondeo) współpracujący z 5-biegową skrzynią manualną. Wszystkie wersje mają po sześć poduszek (czołowe, boczne i kurtynowe), układ ABS, systemy kontroli trakcji i stabilizacji toru jazdy DSC (odpowiednik ESP), elektrycznie sterowane szyby i lusterka, radioodtwarzacz oraz ręczną klimatyzację. Wersja High wyróżnia się skórzaną tapicerką. Z zasadniczych elementów wyposażenia to wszystko.

Za dodatki trzeba słono płacić. Automatyczna klimatyzacja kosztuje 3600 zł (w aucie tej klasy powinien to być element wyposażenia standardowego), system audio klasy Premium ze zmieniarką CD - 8300 zł, a reflektory ksenonowe 9600 zł. Jaguar X-Type nie jest więc samochodem tanim, a na wysokość ceny w większym stopniu wpływa prestiż firmy niż liczba oferowanych elementów wyposażenia.

(57/80 pkt)

Teoria względności

Gdy sobie przypomnę białego, ogromnego XJ, którym jeździłem 10 lat temu, to wydaje mi się, że ten Jaguar jest bardzo głośny. Jeżeli jednak wezmę pod uwagę, że napędza go silnik Diesla, to muszę zmienić swoje zdanie: w życiu nie widziałem, żeby w jakimkolwiek Mondeo turbodiesel TDCi pracował tak cicho i spokojnie.

To zdumiewający dowód na to, że jeżeli konstruktorzy czegoś chcą i nie wisi im nad głową bat głównego księgowego, mogą wówczas uspokoić nawet motor rodem z traktora. Wraz z jednostką 2.0 D oferowany jest wyłącznie napęd na przednie koła. Aby mieć kombi 4x4, trzeba by kupić co najmniej benzynowe 2.5 V6. Mimo to w testowanym Jaguarze nie odczułem żadnego niedosytu z tego powodu.

Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: zawieszenie X-Type to konstrukcja opracowana przez inżynierów z Forda, którzy w tej materii uchodzą za jednych z najlepszych specjalistów na świecie. Samochód posłusznie reaguje na ruchy kierownicą, a jego podwozie doskonale łączy w sobie odpowiedni komfort z precyzją funkcjonowania.

Dwulitrowy turbodiesel z bezpośrednim wtryskiem common rail sprawnie rozwija moc 130 KM, która w zupełności wystarcza do sprawnego poruszania się po mieście, jednak nie zapewnia nadzwyczajnych osiągów. Wprawdzie producent podaje, iż jego samochód przyspiesza do 100 km/h w 10,2 s, jednak nasza aparatura pomiarowa wykazała, że zajmuje mu to prawie dwie sekundy więcej.

Hamulce odznaczają się dość dobrą skutecznością i zatrzymują pojazd jadący z prędkością 100 km/h na dystansie 40 m. Szukając dziury w całym, można by sobie zażyczyć większej gradacji siły działania pedału, ale to bolączka praktycznie wszystkich nowoczesnych aut.

(75/100 pkt)

To lubię

Jaguar miał w swojej historii kilka poważnych zakrętów, które o mało nie zakończyły się dla niego tragicznie. Jednak od czasu przejęcia firmy przez Forda jakość samochodów zaczęła się systematycznie poprawiać. Dzisiejsze Jaguary są już autami znacznie mniej uciążliwymi w codziennej eksploatacji niż jeszcze 15 lat temu. Model X-Type zdaje się doskonale symbolizować kierunek, w jakim ewoluuje marka. Z popularnego Mondeo przejęto te elementy, które się tam sprawdziły. Natomiast całą resztę decydującą o prestiżu samochodu stworzono od podstaw.

Wnętrze umiejętnie łączy w sobie styl charakterystyczny dla pozostałych modeli Jaguara z ergonomią, jakiej nie powstydziliby się najbardziej praktyczni przedstawiciele tego segmentu. Jasna deska rozdzielcza - z wstawkami wykonanymi z najprawdziwszego drewna, a nie z plastiku, jak to się często zdarza w konkurencyjnych autach - prezentuje się nader korzystnie. Czytelne wskaźniki z subtelnym podświetleniem i chromowanymi obwódkami wyglądają nadzwyczaj elegancko. Na centralnej konsoli znajduje się radioodtwarzacz, który nawet w najniższej specyfikacji zapewnia bardzo wierne odtwarzanie dźwięku.

W wersji wyposażeniowej High fotel kierowcy jest regulowany elektrycznie aż w ośmiu kierunkach. Pasażer może zmieniać tylko ustawienie wzdłużne siedzenia oraz kąt pochylenia oparcia. Jeżeli chcemy zapewnić mu identyczny komfort, trzeba się zdecydować na opcję za 3100 zł, w której zarówno prawy, jak i lewy fotel mają po 10 możliwych kierunków regulacji. Ilość miejsca z przodu jest wystarczająca nawet dla wysokich osób, jednak z tyłu nie mają oni już tak przestronnie. Wysocy pasażerowie mogą narzekać, gdyż miejsca nie znajdą tam więcej niż w aucie kompaktowym.

Bagażnik X-Type'a Estate ma regularne kształty, a dostęp do niego jest możliwy także poprzez szybę podnoszoną niezależnie od całej tylnej pokrywy. Całkowita pojemność użyteczna wynosi 445 l przy rozłożonej kanapie i o 1000 l więcej przy złożonych siedzeniach - są to wartości zupełnie wystarczające.

(50/60 pkt)

W pogoni za Saabem

W 2002 roku EuroNCAP przebadał Jaguara X-Type w teście zderzeniowym i wystawił mu notę: cztery gwiazdki na pięć możliwych. To dobry wynik, jednak nie najlepszy w tym segmencie. Zarówno Mercedes-Benz Klasa C, jak i Toyota Avensis czy Saab 9-3 zdobyły po pięć gwiazdek. Specjaliści docenili ochronę najmłodszych pasażerów - we wnętrzu Jaguara są czujniki wyczuwające obecność fotelika z dzieckiem i regulujące odpowiednio stopień napełnienia poduszek powietrznych.

Seryjne wyposażenie Jaguara X-Type Estate w sześć airbagów i układy stabilizacji toru jazdy oraz kontroli trakcji wydaje się przyzwoitą propozycją w aucie z segmentu premium w klasie średniej. Jeżeli dodać do tego bardzo dobre zachowanie na drodze i skuteczne hamulce, to ogólna ocena poziomu bezpieczeństwa tego modelu wypada pozytywnie.

(58/60 pkt)

Więcej luksusu

Segment luksusowych aut klasy średniej (tzw. D premium) to bardzo łakomy kąsek dla takiej marki jak Jaguar. Jednak konkurowanie z potęgami w rodzaju DaimlerChrysler czy BMW stanowi sztukę dość trudną i wymagającą stworzenia samochodu najwyższej klasy.

Na pewno Jaguarowi XJ nie można zarzucić braku takiego kunsztu. Własny styl i wrodzona elegancja powodują, że pojazd przyciąga wzrok potencjalnych klientów. X-Type jest solidnie wykonany i dobrze się przy tym prowadzi. Jeżeli będzie kojarzony z systematyczną po-prawą nadszarpniętego przed laty wizerunku marki, to znajdzie się na najlepszej drodze do osiągnięcia rynkowego sukcesu.

Oczywiście nikt nie spodziewa się, że w statystykach sprzedaży X-Type prześcignie niemieckich rywali, i nie to jest celem firmy. Jaguar adresowany jest bowiem do tych, którzy chcą mieć samochód wyjątkowy, a X-Type Estate z silnikiem Diesla z powodzeniem pretenduje do tego miana.

Wynik testu

koszty i wyposażenie (57/80 pkt)

jazda (75/100 pkt)

funkcjonalność i jakość (50/60 pkt)

bezpieczeństwo (58/60 pkt)

werdykt (240/300 pkt)

plusy/minusy

+ elegancka stylizacja

+ dobre własności jezdne

+ oszczędny silnik

- przeciętne osiągi

- wysoka cena

- skąpa sieć serwisowa

opinia auto+

Jaguar serii X to godny przeciwnik takich modeli jak Mercedes-Benz Klasa C czy BMW serii 3, jednak cenowo angielskie auto dość wyraźnie podkreśla swoje arystokratyczne pochodzenie



Cena wersji podstawowej Jaguar X-Type 2.0 D Estate Entry - 155 600 zł

Więcej o: