Gazeta.pl > auto - samochody >  PZU

Auto za 5 tys. zł

msob
16.03.2010 11:01
A A A Drukuj
Opel Calibra Opel
Czy w cenie dużej lodówki albo telewizora można kupić wygodny, a przede wszystkim godny zaufania samochód?

Okazuje się, że przy odrobinie szczęścia da się znaleźć nie tylko zwyczajny środek transportu, ale nawet coś ze sportową nutą. Należy jednak pamiętać, że starsze samochody niosą za sobą ryzyko nieopłacalnych w naprawie awarii, a ząb czasu objawia się nie tylko zużyciem elementów eksploatacyjnych, ale przede wszystkim korozją nadwozia. Mimo nikłej szansy, warto polować na egzemplarze z niewielkim przebiegiem od I lub II właściciela. Co sprawdzić, kupując używany samochód, przeczytacie w naszym poradniku. A co można kupić za 5 tys. zł?

Opel Calibra

Legenda podwórkowych tunerów po wejściu Polski do Unii Europejskiej przeżyła drugą młodość i dziś nie cieszy się najlepszym wizerunkiem. Tym bardziej warto zastanowić się, czy to nie ostatni dzwonek, by przygarnąć w pełni seryjną Calibrę. Auto mieści czterech pasażerów, a w razie potrzeby bagażnik można powiększyć przez złożenie tylnej kanapy. Opływowa linia swego czasu zapierała dech w piersiach (rekordowo niski współczynnik oporu powietrza Cx=0,26), a pod nią kryje się sprawdzona technika z Vectry. Niestety, z Vectry pochodzi również toporna deska rozdzielcza. Pocieszają kubełkowe fotele i sportowa pozycja za kierownicą.

Gamę jednostek napędowych otwiera 8-zaworowy silnik o pojemności 2 litrów i mocy 115 koni, dobrze współpracujący z instalacją LPG. Dla fanów silnych wrażeń przewidziano jednostki 2.5 V6 (170 KM) i 2.0 16V Turbo (204 KM), ale rozsądnym kompromisem będzie 2-litrowy motor o 16 zaworach i mocy 136 lub 150 koni. Zakup Calibry wiąże się z ryzykiem drobnych, choć częstych awarii osprzętu elektrycznego. Na szczęście prosta konstrukcja i tanie części sprawiają, że z Oplem poradzi sobie każdy mechanik. Właścicielowi najbardziej w kość daje korozja nadwozia oraz niska jakość wykonania. Trzeszczące plastiki, szumy wiatru czy słabo świecące reflektory to wady większości egzemplarzy.

Opel Calibra - ogłoszenia sprzedaży
Konkurencja: Toyota Celica

Honda Accord

20-letni Accord to wciąż trwała i komfortowa limuzyna, która przed laty zdobyła sympatię Amerykanów. Na rynku dostępne są również wersje coupe lub kombi (Aerodeck). Nietrudno spotkać bogato wyposażone egzemplarze, a kierowców ze sportową żyłką ucieszy dopracowany układ jezdny. Na dodatek benzynowe silniki o pojemności 2 lub 2,2 litra oferują zadowalające osiągi i dobrze współpracują z instalacją LPG II generacji. Mimo wysokiego przebiegu, we wnętrzu Accorda plastiki nie trzeszczą, a elektrycznie sterowane szyby czy lusterka działają jak powinny. Czujności wymaga jednak rdza, atakująca podwozie samochodu. Typowymi przypadłościami starszych egzemplarzy są także problemy z układem zapłonowym i zaciskami hamulców.

Honda Accord - ogłoszenia sprzedaży
Konkurencja: Toyota Carina II, Mazda 626, Volkswagen Passat

Daewoo Tico

Jeśli nie mamy wygórowanych potrzeb, szukamy auta taniego w eksploatacji i jeździmy głównie po mieście, warto pomyśleć o poczciwym Tico. Filigranowe nadwozie nigdy nie wzbudzało zachwytu, ale dodatkowa para drzwi ułatwia zajmowanie miejsca na tylnej kanapie. Pod maską drzemie żwawy i oszczędny silniczek o pojemności 796 ccm i mocy 41 koni, opracowany przez Suzuki.

Wady Tico to przestarzała konstrukcja, ubogie wyposażenie i przeciętna stabilność na drodze, czemu winne są niewielkie seryjne opony. Auto jest jednak stosunkowo bezawaryjne i nie zrujnuje portfela ewentualną naprawą (wahacze kosztują ok. 35 zł, pompa wody 55 zł, uszczelka pod pokrywę zaworów 7 zł itd.). Za krajowy egzemplarz z przebiegiem poniżej 100 tys. km trzeba zapłacić około 3 tys. zł, a resztę pieniędzy można przeznaczyć na wycieczkę do Egiptu lub zapas paliwa.

Daewoo Tico - ogłoszenia
Konkurencja: Fiat Cinquecento i Seicento

Ford Probe

Sportowy design Probe z podnoszonymi reflektorami zabiera nas w podróż do przeszłości. Pod karoserią kryje się sprawdzona technika z Mazdy 626 Coupe i silniki o pojemności 2,2 litra i mocy od 115 do 145 koni (turbo). Szczególnie wersje z rynku amerykańskiego do dzisiaj rozpieszczają bogatym wyposażeniem (klimatyzacja, regulacja twardości zawieszenia). Przywyknąć należy do ciasnoty w drugim rzędzie siedzeń i umiarkowanych osiągów, jeśli wybierzemy wersję z automatem.

Bolączki Forda są typowe dla starszych aut - należy zwrócić uwagę nie tylko na korozję nadkoli czy progów, ale obejrzeć także podłogę i przygotować się na wymianę elementów metalowo-gumowych zawieszenia. Oryginalne części do Mazdy nie należą do tanich, chociaż z pomocą przychodzi szeroka oferta zamienników. Warto uważać na objawy awarii uszczelki pod głowicą i automatycznej skrzyni biegów.

Ford Probe - ogłoszenia
Konkurencja: Honda Prelude

BMW serii 5 (E34)

Z czym kojarzy się kilkunastoletnie BMW? Z przyciemnionymi szybami, głośną muzyką i z młodym wyrostkiem za kierownicą. I oczywiście z fatalnym stanem technicznym. Z drugiej strony poczciwa "piątka" oferuje komfortowe warunki podróży i doskonałe prowadzenie, a dla amatorów szybszej jazdy - paletę mocnych silników. Najbardziej godne polecenia są rzędowe "szóstki" o wysokiej kulturze pracy, ale bardziej oszczędni kierowcy mogą zainteresować się wersją 524td.

BMW potrafi jednak dostarczyć drogich kłopotów, szczególnie jeśli poprzedni właściciel bardziej przejmował się dobrym wrażeniem niż bieżącą eksploatacją. Na szczęście większość mechaników poradzi sobie z jego naprawą. Podczas oględzin warto zwrócić uwagę na wycieki z silnika i skrzyni biegów, szum z okolic tylnego mostu, zużyte elementy zawieszenia i przeguby oraz działanie pokładowej elektroniki. Silniki są wrażliwe na przegrzanie i ubytki płynu chłodniczego. Nienajlepszą opinią cieszy się także nowszy diesel 525tds.

BMW serii 5 - ogłoszenia
Konkurencja: Audi 100 (C3)

Mercedes 190 (W201)

Kiedyś Baby-Benz był obiektem marzeń, dziś ceny używanych egzemplarzy spadły do kilku tysięcy złotych. Czy za te pieniądze można liczyć na legendarny luksus i trwałość? Owszem, choć jeśli szukamy auta z realnym przebiegiem, łatwiej będzie kupić wersję z silnikiem benzynowym. Podstawowy diesel potrafi przejechać milion kilometrów bez remontu, ale większość egzemplarzy lata świetności ma już dawno za sobą.

Poza egzemplarzami z pierwszych lat produkcji, 190-ki skutecznie opierają się korozji, mają komfortowy układ jezdny i solidnie wykończone wnętrze. Należy się jednak przygotować na przeciętną ilość miejsca (szczególnie z tyłu), kiepską dynamikę podstawowych wersji i ubogie wyposażenie, a podczas oględzin sprawdzić, czy nie ma wycieków oleju z silnika i zweryfikować działanie instalacji LPG, niechętnie współpracującej z mechanicznym wtryskiem paliwa.

Mercedes 190 - ogłoszenia
Konkurencja: BMW serii 3

Mazda 323F

Pięciodrzwiowe nadwozie Mazdy do dzisiaj przyciąga spojrzenia, a to za sprawą podnoszonych reflektorów. Technicznie samochód nie różni się od 3- i 4-drzwiowych wersji 323, nie występuje jednak w wersji z benzynowym silnikiem o pojemności 1,3 litra, turbodoładowanym motorem 1,8 litra, ani z wolnossącym, 1,7-litrowym dieslem. Pod maskę 323F trafiały za to jednostki 1.6 i 1.8 o mocy od 88 do 128 koni. Ta ostatnia pozwala na osiągnięcie setki w czasie niewiele ponad 8 sekund.

Agresywny wygląd, dynamiczne silniki i dobre właściwości jezdne sprawiają, że trudno dziś o zakup zadbanej i bezwypadkowej Mazdy. Na szczęście niezawodna technika długo opiera się nawet brutalnemu traktowaniu. Najczęściej zawodzą zaciski hamulców, hamulec postojowy, chłodnica, mechanizm podnoszenia lamp, a rdza atakuje tylne nadkola. Silniki są długowieczne i dobrze współpracują nawet z prostymi instalacjami gazowymi.

Mazda 323F - ogłoszenia
Konkurencja: Toyota Corolla, Honda Civic, Nissan Sunny, Volkswagen Golf, Daewoo Espero

Chrysler Voyager

Protoplasta segmentu vanów dostępny jest w wielu wersjach i jak przystało na rasowego Amerykanina, zapewnia wysoki komfort jazdy oraz bogate wyposażenie. Na dodatek po wymontowaniu foteli idealnie sprawdzi się jako wóz roboczy. Optymalne źródło napędu Voyagera to blisko 160-konny silnik V6 połączony z automatyczną skrzynią i instalacją gazową. Niezbyt pochlebne opinie zbiera turbodiesel o pojemności 2,5 litra.

Pogodzić się trzeba z wysoką awaryjnością modelu. Posłuszeństwa odmawiają drobiazgi, jak np. wycieraczki czy klimatyzacja, ale również skrzynia biegów czy przekładania kierownicza. Na szczęście nie ma problemów z zakupem części na szrotach, ani z oczekiwaniem na elementy eksploatacyjne, które od ręki oferują sklepy zaopatrujące samochody z USA.

Chrysler Voyager - ogłoszenia
Konkurencja: Renault Espace

Opel Omega

Tylnonapędowa Omega kryje sprawdzoną technikę Opla, a dzięki obszernej kabinie, dużemu bagażnikowi i wygodnemu zawieszeniu zdobyła nawet sympatię taksówkarzy. Podobnie jak w Calibrze, podstawowa jednostka 8-zaworowa o pojemności 2 litrów i mocy 115 koni ustępuje osiągami mocniejszej wersji 16-zaworowej. Zadowoli jednak kierowców o spokojnym usposobieniu. Trzeba tylko pamiętać o częstych wymianach paska rozrządu (co 60 tys. km). Między przednie koła Omegi trafiały także mocniejsze silniki V6 i diesle.

Niestety, wielokrotnie odmładzana limuzyna może być źródłem drobnych, ale irytujących kłopotów. Egzemplarze z pierwszych lat produkcji atakuje rdza, szybko zużywają się reflektory, elementy wnętrza i zawieszenia, zawodzi elektronika i osprzęt silnika. Atrakcyjne ceny i dostępność części oraz prosta konstrukcja sprawiają jednak, że Omega wygrywa z francuską konkurencją, a stonowana linia nadwozia przysparza jej więcej zwolenników niż Fordowi Scorpio.

Opel Omega - ogłoszenia
Konkurencja: Ford Scorpio, Citroen XM, Renault Safrane

Nissan Micra

Druga generacja Micry (K11) doskonale trafiła w gusta Europejczyków i jako pierwsze japońskie auto, zdobyła na Starym Kontynencie tytuł Samochodu Roku 1993. Miła dla oka sylwetka, oszczędne silniki benzynowe i niezawodność przysparzają do dzisiaj Nissanowi wielu sympatyków. Przywyknąć trzeba tylko do niewielkiego bagażnika (206 l) i ubogiego wyposażenia krajowych egzemplarzy. Te sprowadzane z zagranicy kuszą dodatkami, ale często mają powypadkową przeszłość.

Przy zakupie Nissana warto zwrócić uwagę na hałas łańcucha rozrządu, który często nadaje się do wymiany po przejechaniu 200 tys. km. Miejskie warunki sprawiają, że wiele egzemplarzy nie miało lekkiego życia i mimo niewielkiego przebiegu wykazuje zużycie prowadnic foteli czy przedwczesną korozję blach i wydechu. Nadal jednak można natrafić na zadbaną Micrę z mocniejszym motorem o pojemności 1,3 litra, a nawet znaleźć egzemplarz z klimatyzacją lub automatyczną skrzynią biegów.

Nissan Micra - ogłoszenia
Konkurencja: Suzuki Swift, Toyota Starlet, Opel Corsa, Volkswagen Polo

Marcin Sobolewski, źródło: samochody używane na Moto.pl

Zbudowany przez nas Fiat podbija świat - ZOBACZ TUTAJ

Auto na zimę - poradnik - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Volkswagen Passat - ogłoszenia

Podziel się

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
2012, 101 100 PLN
2008, 44 900 PLN
2008, 37 900 PLN
2009, 235 000 PLN