Wielka Brytania

Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii jest krajem typowo wyspiarskim niezwykle zróżnicowanym krajobrazowo, od uprawnych nizin i łagodnych pagórków rozciągających się na południu i zachodzie kraju po wyżyny i góry znajdujące się na wschodzie i północy. W jego skład wchodzą cztery wielkie regiony: Anglia, Szkocja, Walia i Irlandia Północna

Dojazd:

Odległość: 1620 km (w tym 1350 km autostrad). Przybliżony czas podróży: 17 godz. 30 min, w tym 12 godz. autostradami (bez przystanków). Koszt podróży: 230 euro (50 opłata za przejazd Eurotunelem, 180 paliwo).

Przepisy ruchu:

Na terenie całego kraju obowiązuje ruch lewostronny i jazda w zapiętych pasach bezpieczeństwa. W aucie trzeba mieć trójkąt ostrzegawczy, a min. głębokość bieżnika - 1,6 mm. Zalecane jest (nie obowiązkowe) wożenie gaśnicy, apteczki i kompletu zapasowych żarówek. Jazda na światłach pozycyjnych obowiązuje w terenie zabudowanym dobrze oświetlonym, od zmierzchu do świtu. W terenie niezabudowanym lub zabudowanym słabo oświetlonym obowiązek używania świateł mijania lub drogowych (w zależności od sytuacji). Dzieci poniżej trzech lat - zarówno na przednim, jak i tylnym siedzeniu - powinny być przewożone w specjalnie przystosowanym foteliku. Dzieci w wieku 3-12 lat i wzroście poniżej 135 cm mogą być przewożone na przednim siedzeniu, o ile jest wyposażone w specjalny fotelik lub pasy bezpieczeństwa przystosowane do rozmiarów dziecka. Dzieci w wieku 12 i więcej lat oraz powyżej 135 cm wzrostu muszą używać pasów bezpieczeństwa przystosowanych do ich rozmiarów.

Na autostradzie lub drodze o trzech i więcej pasmach ruchu samochód z przyczepą (także kempingową) nie może poruszać się po skrajnym prawym pasie ruchu. Obowiązuje zakaz używania telefonów komórkowych podczas jazdy bez urządzeń głośnomówiących. W miastach obowiązuje zakaz zatrzymywania się i postoju na głównych arteriach komunikacyjnych - od poniedziałku do piątku w wyznaczonych godzinach (najczęściej w godz. 8.30-18.30 i w soboty w godz. 8.30-13.30). System żółtych linii namalowanych wzdłuż jezdni lub w poprzek chodnika oznacza zakaz lub ograniczenie postoju i zatrzymania się na czas oznaczony na prostokątnej tabliczce koloru żółtego. W Londynie ustanowiono tzw. osie czerwone (Red Routes); są oznaczone linią czerwoną biegnącą wzdłuż pasa drogi ograniczającą możliwość zatrzymywania się w niektórych miejscach. Na większości parkingów w Londynie i dużych miastach zainstalowane są parkometry. Opłaty obowiązują w dni powszednie w godz. 8.30 -18.30 oraz soboty w godz. 8.30-13.30. Opłaty za parkowanie oraz parkometry są zróżnicowane.

Mandaty:

Jazda pod wpływem alkoholu karana jest grzywną do wysokości 5 tys. GBP i zatrzymaniem prawa jazdy na 12 miesięcy oraz/lub karą aresztu do sześciu miesięcy.
Przykładowa wysokość mandatów pobieranych przez policję na miejscu:
- nieprawidłowe parkowanie - od 20 do 80 GBP + koszty odholowania lub zdjęcia blokady,
- używanie nieprawidłowych świateł - od 20 do 80 GBP,
- przekroczenie prędkości na drodze - do 1 tys. GBP + 3 pkt karne,
- przekroczenie prędkości na autostradzie - do 5 tys. GBP + od 3 do 6 pkt karnych i/lub zatrzymanie prawa jazdy,
- nieużywanie pasów bezpieczeństwa - od 90 funtów do 1 tys.,
- przejazd na czerwonym świetle - od 90 do 1 tys.,
- używanie telefonu komórkowego podczas jazdy - 30 GBP + 3 pkt karne.

Prawo do unieruchomienia pojazdu i odblokowania go po opłaceniu mandatu poza policją mają również inspektorzy drogowi tj. traffic warden.

Dokumenty obowiązkowe:

Paszport ważny minimum trzy miesiące ponad planowany okres pobytu lub dowód osobisty ważny minimum sześć miesięcy uprawnia do bezwizowego wjazdu i pobytu maksymalnie do 180 dni. Przy pobytach turystycznych nie ma obowiązku meldunkowego.

Ubezpieczenie:

Wystarcza krajowe ubezpieczenie pojazdu OC, oprócz posiadania karty EKUZ wydawanej przez NFZ zalecane jest posiadanie polisy ubezpieczenia kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków.

Paliwo:

Wszystkie stacje sprzedają benzynę bezołowiową (95-okt. - Premium Unleaded; 97-okt. - Super Unleaded). Nieliczne prowadzą jeszcze sprzedaż benzyny ołowiowej 97-okt. 4 star. Wszędzie też można zakupić diesel z małą domieszką siarki (ULSD). Nie ma także większych kłopotów z dostępem do LPG. Zabroniony jest przewóz kanistrów z paliwem na pokładzie promów i poduszkowców.

Opłaty drogowe:

Sieć autostrad Wielkiej Brytanii ma 3295 km; oznaczone są literą M i jedną lub dwoma cyframi (drogi ekspresowe są oznaczone literą A i jedną-trzema cyframi; drogi lokalne literą B i jedną-czterema cyframi). Obwodnica Londynu (M25) ma długość 192 km. Przejazd większością autostrad jest bezpłatny. Jedynie na nowym odcinku autostrady M6 stanowiącym północną obwodnicę Birmingham pobierane są opłaty w GBP, których wysokość zależy od kategorii pojazdu i pory dnia (ok. 4 funty za auto osobowe). Płatny jest także wjazd do Londynu oraz przejazd niektórymi tunelami i mostami.

Przydatne informacje:

W całym Zjednoczonym Królestwie obowiązuje ruch lewostronny. Oznacza to, że samochody jeżdżą lewą stroną jezdni, a na rondach należy jeździć zgodnie ze wskazówkami zegara. Na skrzyżowaniach równorzędnych pierwszeństwo mają samochody z lewej, a nie z prawej jak w Polsce. Samochody sprzedawane na rynku brytyjskim są do takiego ruchu specjalnie przystosowane i mają kierownicę po prawej stronie. Układ pedałów w samochodach pozostaje bez zmian (od lewej: sprzęgło, hamulec, gaz) podobnie jak układ zmiany biegów. Ruch samochodów "europejskich" jest w Wlk. Brytanii dozwolony, jednak trzeba pamiętać o przystosowaniu do lokalnego ruchu świateł. Wystarczy w odpowiednich miejscach nakleić na reflektory czarną folię, by zmienić strumień światła i nie oślepiać samochodów po prawej stronie drogi. W miejscach publicznych obowiązuje całkowity zakaz palenia papierosów.

Światła obowiązują w nocy, prędkość maksymalna: 48/96/112 km/h, dopuszczalna zawartość alkoholu 0,08 %.

1 GPB (funt brytyjski) = 5,11 zł

LONDYN

Bogdan Frymorgen, RMF FM

 

Ostrożnie po lewej stronie! Na Wyspach kierowcy mogą zostać ukarani na cztery sposoby: utratą punktów, odebraniem prawa jazdy, grzywną, a w ekstremalnych przypadkach nawet więzieniem. Surowość kary zawsze zależy od wagi wykroczenia, która określa wysokość grzywny i dokładną liczbę przyznanych punktów karnych.Za każdym razem są one dodawane i mogą w rezultacie doprowadzić do utraty prawa jazdy nawet po serii drobnych wykroczeń. Jeśli w ciągu trzech lat nazbieramy 12 pkt, wówczas tracimy prawo jazdy na sześć miesięcy. Analogicznie po trzech latach "czystej" jazdy wszystkie punkty są anulowane.

Nie każde zatrzymanie przez policję kończy się wlepionym mandatem. Interpretacja zdarzenia i rodzaj kary w dużej mierze zależą od funkcjonariusza drogówki. Z drobnych przewinień (np. przepalona żarówka) mamy szansę się wytłumaczyć, natomiast w przypadku poważnego wykroczenia lepiej pokornie oddać się w ręce stróża prawa. W czasie kontroli na drodze zawsze obowiązują dwie żelazne zasady: kierowco, bądź uprzejmy i nawet nie myśl o proponowaniu łapówki. Brytyjscy policjanci doceniają i mają dobre maniery, ale próba przekupstwa może skończyć się nieprzyjemnie. Łapówka jest dla brytyjskiego policjanta pojęciem obcym bądź obraźliwym.

Kierując samochodem w Wielkiej Brytanii, nie mamy obowiązku wożenia ze sobą prawa jazdy. Podczas kontroli musimy natomiast podać adres komisariatu, gdzie w ciągu siedmiu dni zobowiązani jesteśmy przedstawić wymagane dokumenty.

Jazda w stanie nietrzeźwym. Tu brytyjska Temida jest znacznie łagodniejsza niż polska. Za kierownicą można zasiąść nawet po wypiciu jednego dużego piwa lub lampki wina. Jeśli jednak odczyt alkomatu przekroczy dozwolony limit, będziemy mieli kłopot. Za jazdę lub usiłowanie jazdy w stanie nietrzeźwym grozi kara do sześciu miesięcy więzienia lub grzywna do 5 tys. funtów. Stracimy też 6-11 pkt i prawo jazdy na rok. Za spowodowanie śmierci w stanie nietrzeźwym czeka nas wyrok nawet do dziesięciu lat więzienia i utrata prawa jazdy, niewykluczone, że na zawsze. To samo dotyczy jazdy pod wpływem narkotyków.

Przekroczenie prędkości. Brytyjska drogówka rzadko używa ręcznych radarów. Za to przy brytyjskich drogach aż roi się od kamer. W mieście nie jedziemy szybciej niż 30 mil na godzinę (48 km/h). Natomiast na autostradzie prędkość ograniczona jest do 70 mil (120 km/h). Za przekroczenie dozwolonej szybkości w mieście tracimy 3-6 pkt, a za jazdę naprawdę szaleńczą czeka nas dodatkowo grzywna do 1 tys. funtów. To samo dotyczy ścigania się na autostradzie, z tym że górny pułap kary pieniężnej ustalono tu na 2,5 tys. funtów.

Ignorowanie sygnalizacji świetlnej - kosztuje nas 3 pkt karne i mandat do 1 tys. funtów w zależności od stopnia lekkomyślności kierowcy. Nie zatrzymując się przed znakiem "stop", ryzykujemy podobnie. Wymuszanie pierwszeństwa i wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych uznawane są na Wyspach za bezczelność wobec innych użytkowników drogi. Takie zachowanie może kosztować nas 3-9 pkt. W wyjątkowych przypadkach prowadzi również do utraty prawa jazdy i grzywny do 2,5 tys. funtów. Jazda bez pasów i rozmawianie przez telefon komórkowy traktowane są podobnie. Grożą utratą 3-9 pkt i grzywną nawet do 2,5 tys. funtów.

Stan techniczny pojazdu. Należy do niego podchodzić bardzo poważnie. Niesprawne hamulce to 3 pkt karne i grzywna do 2,5 tys. funtów. W przypadku minibusów przewożących więcej niż ośmiu pasażerów grzywna może sięgać nawet 5 tys. funtów. To samo dotyczy łysych opon.

Jazda nieubezpieczonym samochodem jest jednym z najpoważniejszych wykroczeń drogowych w Wielkiej Brytanii. Bez OC ryzykujemy utratę 6-8 pkt i karę do 5 tys. funtów. Powodując wypadek, stajemy się automatycznie odpowiedzialni finansowo za wszelkie materialne tego konsekwencje, łącznie z kosztami leczenia osób przez nas poszkodowanych.

Parkowanie. W miastach nigdy nie wolno parkować na podwójnej żółtej linii ciągłej. Na podwójnej czerwonej nie można się nawet zatrzymywać. Na pojedynczej żółtej stajemy tylko zgodnie z informacją na tabliczkach przymocowanych do ulicznych latarni. Parkować bez obaw można na drogach nieoznaczonych żadną linią, tych jest jednak niewiele. Mandat za niewłaściwe parkowanie (w tym za wjeżdżanie kołami na chodnik w miejscach bez specjalnych oznaczeń) wynosi 50 funtów. Po dwóch tygodniach zwłoki z płatnością rośnie o 100 proc. Ściągniecie blokady lub odebranie auta wywiezionego na lawecie uszczupli nasz portfel o 200 funtów. W dodatku w Londynie należy się też pogodzić z każdorazową opłatą ośmiu funtów na congestion charge, czyli podatek od wjazdu do centrum miasta. Nieuiszczenie go grozi mandatem w wysokości 50 funtów.

Policja. Wcale nie jeździcie gorzej od Brytyjczyków. Jesteście uprzejmi i nie brak wam rozsądku. Musicie jedynie zwracać większą uwagę na oznaczenia dróg. Na przykład u nas zasady parkowania na ulicy określają pojedyncze i podwójne linie ciągłe. Tego chyba w Polsce nie ma. Na Wyspach mamy też zygzaki, które ostrzegają, że przed przejściem dla pieszych albo w pobliżu szkół nie wolno parkować. Wy często tam właśnie parkujecie. Jest jeszcze kwestia języka. Wiele niezbędnych informacji dla kierowców pojawia się na małych białych tabliczkach przymocowanych do latarni. Niezrozumienie ich treści często kończy się mandatem.

Są dwie podstawowe różnice między jazdą na kontynencie a prowadzeniem samochodu w Wielkiej Brytanii. Na Wyspach rzecz jasna jeździmy po lewej stronie jezdni, a odległości na trasach podawane są w milach. Kierowcy z Europy, szczególnie po zjeździe z promów, czasami mają problemy na rondach. Instynktownie chcą skręcać w prawo. I niektórym się to udaje. Nieumiejętność przeliczania mil na kilometry też może doprowadzić do kłopotliwych sytuacji, szczególnie na autostradzie. Jeśli znak ostrzegający o tym, że do następnej stacji benzynowej jest 30 mil, potraktujemy po europejsku, najprawdopodobniej zabraknie nam benzyny.

Wiem, że wielu kierowców z kontynentu ignoruje mandaty otrzymane na Wyspach. Tylko w zeszłym roku było ich ok. 30 tys. Systemy wymiany danych między krajami Unii Europejskiej stają się coraz lepsze. Na przykład aż 80 tys. kierowców nie zapłaciło ośmiofuntowego congestion charge. Większość z nich to Francuzi i Niemcy, ale wiem, że polscy kierowcy postąpili podobnie. Udało nam się już namierzyć kilkaset osób we Francji i w Niemczech.

Ważne telefony:

Pomoc drogowa - 0800 028 90 18 (dla posiadaczy książeczek ETI) lub 0800 88 77 66
Policja, pogotowie ratunkowe, straż pożarna - 999 lub 112

Więcej o: