- Nie wyłączyliśmy sygnalizacji, po prostu uszkodzony został sterownik - tłumaczy Kamil Tkaczyk, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji. - Urządzenie jest jeszcze na gwarancji, zwróciliśmy się do firmy Zyko-Dróg, która remontowała ten odcinek ul. Limanowskiego, o jego wymianę. Nowy sterownik będzie zamontowany w pierwszych dniach nowego roku.
Dyrektor podkreśla też, że do potrącenia starszej kobiety w Wigilię doszło nie na samym przejściu, ale kilkanaście metrów od niego.
- Pani przechodziła przez jezdnię w miejscu, w którym kiedyś była zatoczka przystankowa - mówi.
To nie pierwsza awaria sterownika sygnalizacji świetlnej. W lipcu uderzenie pioruna uszkodziło taże urządzenie na skrzyżowaniu Grzecznarowskiego i Osiedlowej. Wówczas wymiana trwała kilka tygodni. W maju zepsuł się sterownik na skrzyżowaniu Toruńskiej i Wierzbickiej.
Dyrektor podkreśla też, że do potrącenia starszej kobiety w Wigilię doszło nie na samym przejściu, ale kilkanaście metrów od niego.
- Pani przechodziła przez jezdnię w miejscu, w którym kiedyś była zatoczka przystankowa - mówi.
To nie pierwsza awaria sterownika sygnalizacji świetlnej. W lipcu uderzenie pioruna uszkodziło taże urządzenie na skrzyżowaniu Grzecznarowskiego i Osiedlowej. Wówczas wymiana trwała kilka tygodni. W maju zepsuł się sterownik na skrzyżowaniu Toruńskiej i Wierzbickiej.







