Muniserwis zrobił znacznie większy zakres robót niż planował i wykonał komplet prac zabezpieczających ten teren i drogę.
Grabówka zsunęła się po ulewnych deszczach, ale także z tego powodu, że brzeg Wisły jest w tym miejscu atakowany przez główny nurt rzeki.
Stojąc na jego krawędzi przed osuwiskiem, można było zobaczyć, jak linia brzegowa załamuje się i w rejonie osuwiska tworzy zatokę. Dziś już tego nie widać, zatoka została zlikwidowana.
Najpierw fachowcy ułożyli ponad 200 metrów kamienno-faszynowego materaca (kiszki z siatki wypełnionej kamieniami, która odtworzyła linię brzegu), a potem "uzupełnili" brakujący fragment skarpy.
Na tym mieli w tym roku skończyć.
Ponieważ zostały pieniądze, a pogoda sprzyjała - zaczęli zaplanowany na przyszły rok etap prac i ruszyli z okładaniem odbudowanej skarpy nasypem kamiennym w metalowych siatkach (tzw. gabionach).
Właśnie finiszują i z tymi robotami.
- Oznacza to, że Grabówka jest całkowicie odbudowana i zabezpieczona przed osunięciem - przyznaje wiceprezydent Płocka Cezary Lewandowski. - I spokojnie zdążymy się do końca roku rozliczyć z przyznanej nam dotacji.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji na naprawę Grabówki przeznaczyło 2,6 mln zł.
Grabówka zsunęła się po ulewnych deszczach, ale także z tego powodu, że brzeg Wisły jest w tym miejscu atakowany przez główny nurt rzeki.
Stojąc na jego krawędzi przed osuwiskiem, można było zobaczyć, jak linia brzegowa załamuje się i w rejonie osuwiska tworzy zatokę. Dziś już tego nie widać, zatoka została zlikwidowana.
Najpierw fachowcy ułożyli ponad 200 metrów kamienno-faszynowego materaca (kiszki z siatki wypełnionej kamieniami, która odtworzyła linię brzegu), a potem "uzupełnili" brakujący fragment skarpy.
Na tym mieli w tym roku skończyć.
Ponieważ zostały pieniądze, a pogoda sprzyjała - zaczęli zaplanowany na przyszły rok etap prac i ruszyli z okładaniem odbudowanej skarpy nasypem kamiennym w metalowych siatkach (tzw. gabionach).
Właśnie finiszują i z tymi robotami.
- Oznacza to, że Grabówka jest całkowicie odbudowana i zabezpieczona przed osunięciem - przyznaje wiceprezydent Płocka Cezary Lewandowski. - I spokojnie zdążymy się do końca roku rozliczyć z przyznanej nam dotacji.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji na naprawę Grabówki przeznaczyło 2,6 mln zł.







