80 lat od premiery Skody Superb

Superb pojawił się w dziejach marki dokładnie przed 80 laty, w celu podobnym jak współcześnie - zwieńczenia oferty modelowej. Samochód miał emanować luksusem i prestiżem - jednak nie na miarę wcześniejszych modeli 25/100 (licencja Hispano-Suiza), czy skonstruowanego samodzielnie 860 - lecz czynić to adekwatnie do globalnie niełatwego pod względem ekonomicznym początku lat 30. XX wieku
50 lat projektu Skoda 992 Junior

Oznaczało to mniej więcej tyle, że samochód luksusowy mógł stać się pojazdem seryjnym, w dużej mierze spójnym konstrukcyjnie z popularniejszymi modelami klas niższych. Zaprezentowany w 1934 roku Superb (początkowo noszący dodatkowe oznaczenie liczbowe 640) posiadał zatem centralną rurę nośną, wahliwe półosie napędzające koła tylne, wzdłużnie umieszczony rzędowy silnik, nadwozie konstrukcji mieszanej czy zunifikowaną przekładnię kierowniczą.

Jak przystało na reprezentowaną klasę, otrzymał pakiet dodatkowych, nowoczesnych rozwiązań, niedostępnych bądź osiągalnych wyłącznie za dopłatą w modelach niższych segmentów. W jego skład wchodziły m.in. 12-voltowa instalacja elektryczna, układ chłodzenia silnika z wymuszonym obiegiem cieczy, hydrauliczne hamulce wszystkich kół, czterostopniowa przekładnia i przednie zawieszenie oparte o układ podwójnych wahaczy dla każdej ze stron.

640 Superb był dostępny w odmianach 6-miejscowej limuzyny (także z miękkim zwijanym fragmentem dachu i przegrodą oddzielającą kierowcę), dwu- bądź czterodrzwiowego sedana oferującego cztery miejsca, kabrioletu i sanitarki. Rzędowy, sześciocylindrowy silnik wywodził się wprost z rodziny jednostek napędowych pojazdów ciężarowych serii 206, ale odznaczał się ponadprzeciętną trwałością i łatwością obsługi. Standardowy Superb kosztował 61 900 koron, wobec minimum 80 000 koron żądanych za daleko mniej nowoczesnego poprzednika (model 645), i 127 000 - za limuzynę 860 bez żadnego z dodatków. Korzyści płynące z modyfikacji były zatem wymierne.

W roku 1936 fabryka przedstawiła Superba II (Typ 902), różniącego się, prócz bardziej finezyjnej osłony chłodnicy, głównie silnikiem powiększonym z 2492 ccm do 2703 ccm (60 KM), a ostatecznie 2914 ccm (63 KM). Głównym powodem tych zmian były rosnące masy nadwozi specjalnych, przygotowywanych przez zewnętrzne firmy karoseryjne w oparciu o podwozia Skody.

Kolejne ulepszenia wprowadzono już w 1937 roku, w modelu oznaczonym jako Typ 913. Prócz szeregu mechanicznych modyfikacji, pojazd otrzymał nowoczesną stylizację nadwozia, zgodną ze zmodernizowanym modelem Popular OHV i całkowicie nowym - Favorit. Częściowo zintegrowane z błotnikami reflektory i osłona chłodnicy uformowana „w strzałkę” stały się znakiem rozpoznawczym marki. W ofercie nadwozi modelu pojawiły się także wykonania użytkowe. Typ 913 prezentowano z dumą m.in. na Targach Poznańskich 1937.

U schyłku 1938 roku zaprezentowano kolejną modyfikację flagowej limuzyny marki - Typ 924, z charakterystyczną, walcową osłoną chłodnicy i górnozaworowym silnikiem OHV. Zaprojektowany od podstaw, sześciocylindrowy silnik, o objętości 3137 ccm, odżegnywał się zdecydowanie od użytkowych korzeni poprzednika, wykorzystując innowacyjne, wymienne tuleje cylindrów. W oparciu o tę odmianę, sezon później, przedstawiono modyfikację oznaczoną jako Typ 919 - napędzaną doskonałym, widlastym silnikiem ośmiocylindrowym.

Superb osiągnął już status uznawanego pojazdu w segmencie limuzyn klasy wyższej, tym razem przypuszczając atak na najbardziej elitarne jego rejony. Produkcję Typu 924 przerwały, w roku 1941, działania wojenne i nowe zadania dla fabryki przydzielone przez okupanta. Odrodzenie nazwy nastąpiło w roku 1947, na praskim salonie samochodowym, w postaci oszałamiającego kabrioletu zaprojektowanego przez pracownię Sodomka.

W tym samym roku odnowiono produkcję przedwojennego Typu 924, jednak już nie w fabryce macierzystej, a - w świeżo wcielonej w struktury marki - filii w Kvasinach. Do października 1949 roku zbudowano tam ponad 160 egzemplarzy tych pojazdów, oznaczanych jako Superb 3000. Już nieco wcześniej, równolegle, rozpoczęto montaż całkowicie nowych, pontonowych nadwozi, wzorowanych nieco na radzieckich samochodach ZIS-110 - pojazdów tych powstało zaledwie niewiele ponad 40 sztuk i są dzisiaj powszechnie pomijane przez liczne źródła. Oficjalnie, produkcję „historycznych” Superbów zakończono jesienią 1949 roku, z całą pewnością jednak egzemplarze zamówione przez czechosłowackie MSW, wykańczano jeszcze w roku następnym.

Nazwa Superb powróciła w historii Skody ponownie w roku 2001. Zgodnie z tradycją także tym razem oznaczała najbardziej reprezentacyjny model marki. Jak dotąd doczekaliśmy się dwóch generacji koncernowych Superbów: Typ 3U (2001-2008) i 3T (od 2008). W trzeciej, powoli zapowiadanej, historyczna nazwa z pewnością pozostanie - dopisując kolejne rozdziały do tej opowieści...

ZOBACZ TAKŻE:

Skoda 1000 MB | Ma już 50 lat

Skoda 1000 MB

Więcej o: