Volvo 240 | 40 lat minęło

Przetrwał w produkcji 19 lat. Był tak dobry, że jego następca nie był w stanie godnie go zastąpić. Ulubieniec rodzin, wzór nadwozia typu kombi i trwałe oraz niezawodne auto - to Volvo 240. W tym roku obchodzi swoje 40 urodziny
Duett, czyli 60 lat rodzinnych kombi VolvoDuett, czyli 60 lat rodzinnych kombi Volvo

Z pewnością nie wszyscy traktowali ten model na początku poważnie, a już na pewno nie zgadliby, że przetrwa w produkcji tak długo. Model 240 (najpierw sedan 244, potem kombi 245 i dwudrzwiowe 242) zaprezentowano w 1974 roku. Konstrukcja nie była nowa, bowiem stanowiła rozwinięcie modeli serii 140.

Przede wszystkim pozbyto się "problemów" 140-ki, o ile można to tak nazwać. Znacząco ulepszono go pod kątem bezpieczeństwa, co widać po długości większej o 13 cm (dłuższe zderzaki), czy nowych zagłówkach, charakterystycznych dla tego modelu. Nowy był też silnik B21 oferowany w dwóch odmianach: gaźnikowej (97 KM) oraz z wtryskiem paliwa (123 KM). Z czasem pojawiły się inne opcje silnikowe z Dieslem włącznie. W 1981 roku w ofercie pojawiła się 240-ka Turbo z silnikiem o mocy 155 KM.

Klasyczne Volvo - Ogłoszenia

Volvo 240 ma za sobą wyścigową przeszłość. W 1985 roku Thomas Lindström i Gianfranco Brancatelli wygrali European Touring Car Championship jadąc szwedzką "cegłą".

Volvo 240 staje się coraz popularniejsze wśród miłośników samochodów klasycznych. Oprócz końcowej serii Polar poszukiwane są modele Turbo. Ze znalezieniem zadbanego egzemplarza nie powinno być problemu, w latach 1974-1993 powstało 2 685 171 sztuk Volvo 240.


ZOBACZ TAKŻE:

Volvo 850 (1991-1997) - opinie Moto.pl

Volvo 850 (1991-1997) - opinie Moto.pl

Więcej o:
Komentarze (8)
Volvo 240 | 40 lat minęło
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jan.go

    Oceniono 29 razy 27

    No i komu to przeszkadzało?

  • kosmiczny_swir

    Oceniono 26 razy 26

    Kawal dobrego szwedzkiego zelaza. Dla niektorych wygladalo to auto moze koszmarnie, ale tych nietkorych mam gdzies i kocham to auto!

  • Gość: Jerry

    Oceniono 15 razy 15

    Z serii 200 najbardziej podoba mi się Volvo 262C Bertone - wspaniałe auto.

  • karakalla

    Oceniono 12 razy 12

    Ale przecież 850/S/V70 był jak najbardziej godnym następcą. Kawał solidnej fury, nie do zdarcia, ze świetnymi silnikami (egzemplarze robią spokojnie po 500 000 km i jeżdżą dalej), której jeszcze przez parę lat udało się przechować tę klasyczną stylistykę.

  • lech2011

    Oceniono 6 razy 6

    Bardzo mi się podoba to autko na górnej fotce, Duett. Gdyby tak auto-projektanci zechcieli wrócić do mody retro, czy klasyki w dobrym stylu projektując takie autka z wyglądu, ale dodając współczesną technikę do środka (i pod spod).

  • cmok_wawelski

    Oceniono 5 razy 5

    Mam 244, takie jeszcze w wersji 2.1 turbo (1984). W N. Jorku.
    Kupiłem za 2 tys. USD w czym było malowanie maski, klapy bagażnika, dachu i górnej częsci błotników + wymiana rozpadającego się wnętrza na nowsze, bez typowych wad i pęknięć. B. wiele miało brzydkie wnętrze w kolorze - pardon - sraczkowatym. Niełatwo trafic np. czarne.
    Jeżdżę nim praktycznie codziennie (na tablicach 'historic') ale żeby to nastąpiło trzeba było:
    wymienić
    wysypany dyferencjał ($700),
    instalację el. pod maską ($200) (to typowa wada pierwszych serii, izolacja przewodów rozlatuje się),
    wszystkie amortyzatory i gumowe części zawieszenia, drążki i wiele elementów ukł. kierowniczego,
    przewody hamulcowe, zawieszenie wału napędowego,
    chłodnicę, paski, pompę wodną, pasek rozrządu i wiele innych drobnych części.
    W aktualnym stanie mogę za nie dostać realnie pewnie z 5-6 tys. USD więc prace rekonstrukcyjne opłacają się. Wciąż jest wielu amatorów tego modelu. Gdybym jednak kupił za np. 20 tys. USD Porsze 911 z tego samego roku i wykonał podobne prace remontowe i wystawił na sprzedaż, mógłbym spodziewać się 35-40 tys. USD więc grzebanie się w starych Volvo nie jest zbyt opłacalne, ale za to koszty pozyskania fajnego antyka są niewielkie.
    Niestety te auta nie były odporne na rdzę, szczególnie w nadkolach, progach, dolnych częściach błotników i drzwi i pod podłogą, (b. kosztowne naprawy) dlatego zostało ich już niewiele, znakomita większość została zgnieciona.

    Słynni byli właściciele 'cegły' to m.in. Steve Jobs, Ingvar Kamprad (Ikea), Kurt Cobain...

  • Gość: poko-loko

    Oceniono 4 razy 4

    nastepca 240 byla 740a konkretniej 745 a nie 850 . Nastepca byl potem 945/965 V90. Obecnie volvo nie ma reprezentanta w klasie.

  • cmok_wawelski

    Oceniono 1 raz -1

    Wersja 240-tki z dieslem, to silnik VW. Słaby i nudny.
    Wersja V6 była problematyczna, to skomplikowany wynalazek 3-ch firm, także problematyczny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX