Szef BMW w USA wystartuje w wyścigu legend

Ludwig Willisch, szef północnoamerykańskiego oddziału BMW wystartuje w wyścigu za kierownicą zabytkowego BMW z 1975 roku
BMW, czyli dzieło sztukiBMW, czyli dzieło sztuki

Usiądzie on w prawdziwej legendzie marki z Monachium, czyli BMW 3.0 CSL, które w 1975 roku wygrało 12-godzinny wyścig na torze Sebring. Willisch zmierzy się z innymi klasykami w tegorocznej edycji Rolex Monterey Motorsport Reunion.

Pod maską "Batmobila" znajduje się 3.5-litorwa rzędowa jednostka o mocy 443 KM, która współpracuje z manualną, pięciobiegową skrzynią Getrag. Wszystko to zamknięte jest w nadwoziu o masie jedynie 1102 kg.

Sprawdź cenę używanego BMW M5

"Fani BMW i ja mają bardzo emocjonalny stosunek do tego samochodu, który zajmuje w historii marki w Stanach Zjednoczonych szczególne miejsce. Będę miał zaszczyt zasiąść za kierownicą tego auta, którą wcześniej w historii trzymały wielkie postacie jak Posey, Stuck, czy Redman i zaprezentować je fanom i uczestnikom wyjątkowego tego wydarzenia." - napisał w swoim oświadczeniu Willisch.

Nie wypada nam zatem nic innego jak życzyć powodzenia Prezesowi BMW w USA i trzymać kciuki, żeby dowiózł on wyścigowego klasyka bezpiecznie do mety. Może kiedyś doczekamy się i polskiego szefa BMW za kierownicą wyścigowego klasyka. Kto jest za?

ZOBACZ TAKŻE:

BMW M3/M4 w akcji | Wideo

BMW M4

Więcej o: